Książka

Oczekiwana kontynuacja arcydzieła science fiction może po 57 latach przedstawić brakującą historię z książek
Dobbs & Fiorentino „Wyspa doktora Moreau”
Polskie Wydawnictwo Ekonomiczne (Książki, ebooki, audiobooki)
Wyznaczanie granic 7.02-6.04.2026 Kraków
FREE SOLO: EKSTREMALNA WSPINACZKA. Alex Honnold śmieje się pustce w twarz
Tropiciele
Książka "Drozdy" Karina Łagowska - recenzja
Mamy dla Was propozycję na ferie...
Trwa nabór do 10. edycji Nagrody Żółtej Ciżemki
Serial „Niebo. Rok w piekle” – ile odcinków przewidzieli twórcy?
Urodziny Ojca Założyciela
Janusz Rewiński popierał PiS i Andrzeja Dudę. "Zawiódł się na ludziach"
Nasza pierwsza wizyta u teściów na polskiej wsi: jak mnie przywitała mama Stasia, dlaczego wszyscy u nich to „Stanisławy” i co interesującego dzieje się w chałupie z piecem, swojskim chlebem i opowieściami przy stole
„Homo (nie tylko) sapiens” najważniejszą książką o przeszłości w 2025 roku
Chętnie opowiada o bogactwie, czuje się "odnowicielem". Ile jest prawdy w opowieściach Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego?
Jankowicz: doświadczenie lektury jest doświadczeniem intymnym #shorts
Dzwonnica w Kiełczu po rewitalizacji
Jak budować pewność siebie? "Odwaga bycia szczęśliwym obejmuje też odwagę bycia nielubianym"
Prof. Ewa Mojs: Każdy mózg ma swoje supermoce
Historia Bukky – od stoiska z włóczką do pasji
Quiz: Z tytułów znanych książek usunęliśmy jedno słowo, wiesz które?
Porzuciła pracę w telewizji, wszyscy byli w szoku. Co robi dziś?
Mikrofon i ekran
Pisarze polskiej rasy
Rozpad całkowity
Narodziny bogów 2 online - nowe widowisko fantasy już w streamingu
Wytrawne Muffinki z kiełbasą, serem, oliwkami i papryczką chili
Książki na 2026 rok, które poleca Dua Lipa. Artystka poleca polską autorkę!
Szogun z lat 80 online za darmo. Serial można obejrzeć w streamingu
Przeciętny Polak zna 30 tys. słów. Sprawdź, czy jesteś powyżej średniej
Stanisław Lem "uwiecznił" go w swojej książce. Prywatnie był przyjacielem pisarza
Wyjść za mąż? Już nie mogę się doczekać! Historia Aliny – samotnej matki, doktor filologii, która po zdradzie męża i latach nieudanych randek spotyka młodszego studenta z Algierii. Między sukcesami naukowymi, złamanym sercem i matczyną troską podejmuje decyzję o romansie życia, ale los pisze własny scenariusz. Czy wybierze młodzieńczą namiętność, czy powróci do zdradzonego męża? Opowieść o miłości, rozczarowaniach i sile kobiecego serca na tle polskiej rzeczywistości.
Przeczytałam wiele historii Polek, które zdradzały swoich partnerów, i choć staram się nie oceniać, jest coś, czego naprawdę nie potrafię zrozumieć. Nie dlatego, iż uważam się za lepszą, ale zdrada nigdy nie była dla mnie choćby pokusą. Mam 34 lata, jestem mężatką, prowadzę zupełnie normalne życie – pięć razy w tygodniu chodzę na siłownię, dbam o dietę i lubię się dobrze prezentować. Mam długie, proste włosy, wiem, iż jestem atrakcyjna – nie tylko słyszę to od innych, ale widzę po spojrzeniach mężczyzn. Na siłowni to normalne, iż ktoś próbuje zagadać – pytają o ćwiczenia, zagadują z komplementem, czasem są bardziej bezpośredni. Podobnie jest, kiedy wychodzę z koleżankami na drinka – podchodzą, próbują, pytają czy jestem sama. Nie udaję, iż tego nie widzę, ale nigdy nie przekroczyłam granicy. Nie ze strachu, po prostu nie chcę. Mój mąż jest lekarzem-kardiologiem, pracuje dużo i często wychodzi przed świtem, a wraca wieczorem, kiedy już jemy kolację lub choćby później. Przez większość dnia jestem sama w domu, mamy córkę, zajmuję się nią i domem, mam własną rutynę. Tak naprawdę mam „przestrzeń”, by zrobić co chcę, nikt by się nie dowiedział. A jednak nigdy nie przyszło mi do głowy, by to wykorzystać do zdrady. Kiedy jestem sama, zajmuję swój umysł – trenuję, czytam, sprzątam, oglądam seriale, gotuję, wychodzę na spacer. Nie szukam braków, nie potrzebuję zewnętrznego potwierdzenia. Mój związek nie jest idealny – są kłótnie, różnice, zmęczenie, ale jedno pozostaje – moja uczciwość. Nie podejrzewam męża, ufam mu, znam jego charakter i rytm dnia. Nie sprawdzam telefonu, nie tworzę scenariuszy w głowie. To poczucie spokoju też jest ważne – kiedy nie szukasz ucieczki, nie potrzebujesz ciągle otwartej furtki. Dlatego czytając historie o zdradach – nie z potępienia, bardziej z niezrozumienia – myślę, iż nie wszystko sprowadza się do pokusy, wyglądu, wolnego czasu czy zainteresowania innych. W moim przypadku to po prostu nie była opcja. Nie dlatego, iż nie mogę, ale nie chcę być taką osobą. I to daje mi spokój. Jak Wy to widzicie?
Przez lata byłam cichym cieniem wśród regałów wielkiej miejskiej biblioteki – nikt mnie nie widział i tak było dobrze… przynajmniej tak mi się wydawało. Nazywam się Aisha, miałam 32 lata, gdy zaczęłam pracę jako sprzątaczka w tej bibliotece. Mój mąż zmarł nagle, zostawiając mnie samą z ośmioletnią córką Imani. Ból ściskał gardło, ale nie było czasu w łzy – musiałyśmy jeść, a czynsz nie płacił się sam. „To jest moja mama” – Tajemnica z przeszłości, która zburzyła świat polskiego milionera… Jakub Kowalski miał wszystko: fortunę, prestiż i wymarzoną posiadłość wśród mazowieckich wzgórz. Założyciel jednej z najbardziej wpływowych firm cyberbezpieczeństwa w Polsce, przez dwie dekady budował imperium, które uczyniło go nazwiskiem budzącym respekt. I choć co wieczór wracał do cichej willi, echo pustki rozbrzmiewało w kątach. Ani najdroższe wina, ani obrazy wiszące na ścianach nie mogły zamaskować braku żony, Ewy. Sześć miesięcy po ich ślubie zniknęła bez śladu. Bez listu. Bez świadków. Została tylko sukienka zarzucona na krzesło… i naszyjnik z perłą, który również przepadł. Policja mówiła o ucieczce, możliwej zbrodni. Sprawa utknęła w martwym punkcie. Jakub nigdy już się nie ożenił. Każdego ranka przemierzał autem tę samą trasę do biura. Zawsze przejeżdżał przez stare warszawskie Powiśle, gdzie w piekarni na rogu w oknie wisiały ślubne zdjęcia mieszkańców. Jedno – jego i Ewy – od dziesięciu lat tkwiło w prawym rogu. Siostra piekarza, amatorka-fotografka, zrobiła je w najszczęśliwszy dzień jego życia. Ten dzień wydawał się już odległym snem. Aż pewnego deszczowego czwartku wszystko się zmieniło… Korek zatrzymał auto pod piekarnią. Jakub spojrzał w szybę bezmyślnie – aż zobaczył: bosonogiego chłopca, góra dziesięcioletniego, przemoczonego, z rozczochraną grzywką i za dużą koszulą. Chłopiec wpatrywał się w zdjęcie Jakuba i Ewy, a potem cicho, ale stanowczo wyszeptał ekspedientowi zamiatającemu próg: – To jest moja mama. Jakub zamarł. Opuścił szybę. Przyjrzał się chłopcu uważniej. Wysokie kości policzkowe. Łagodny wzrok. Orzechowe oczy z zielonymi przebłyskami… Identico jak Ewa. – Hej, chłopcze! – zawołał zachrypniętym głosem. – Co powiedziałeś? Chłopiec odwrócił się. Spojrzał wprost, bez strachu. – To jest moja mama – powtórzył, wskazując zdjęcie. – Śpiewała mi do snu co noc. A potem… odeszła. Nigdy nie wróciła. Jakub wybiegł z auta, nie zwracając uwagi na deszcz ani krzyczącego kierowcę. – Jak masz na imię? – spytał. – Kuba – powiedział chłopiec drżąco. – A gdzie mieszkasz? Chłopiec opuścił wzrok. – Nigdzie. Czasem pod mostem, czasem blisko torów. Jakub przełknął ślinę. – Pamiętasz jeszcze coś o mamie? – Lubiła róże – odparł miękko. – I miała naszyjnik z białym kamieniem. Jak perła… Ziemia odpłynęła spod nóg Jakuba. Ewa nigdy nie zdejmowała tego naszyjnika, prezent od jej mamy. – Kuba… znałeś swojego tatę? Chłopiec powoli zaprzeczył. – Nie. Byliśmy tylko we dwoje. Dopóki jej nie zabrakło. Piekarz wyszedł usłyszawszy głosy. Jakub spytał go gorączkowo: – Ten chłopak przychodzi często? – Tak – wzruszył ramionami piekarz. – Zawsze gapi się na to zdjęcie. Nigdy nie prosi, nie przeszkadza. Po prostu… patrzy. Jakub w jednej chwili odwołał wszystkie spotkania. Zaprosił Kubę do pobliskiej kawiarni i zamówił najsolidniejsze śniadanie z menu. Gdy chłopiec jadł łapczywie, Jakub przypatrywał mu się, jakby od tego zależało całe jego życie. Pluszowy miś o imieniu Max. Mieszkanie z zielonymi ścianami. Kołysanki w głosie, którego Jakub nie słyszał od dekady. Ten chłopiec był prawdziwy. Te wspomnienia też. Test DNA miał tylko potwierdzić to, co podpowiadało serce – Kuba to jego syn. Ale tamtej nocy, patrząc na deszcz za oknem, Jakub wciąż zadawał sobie pytanie: Skoro ten chłopiec jest mój… Gdzie przez te dziesięć lat była Ewa? Dlaczego nigdy nie wróciła? I kto – lub co – zmusiło ją do zniknięcia… wraz z ich dzieckiem? Ciąg dalszy nastąpi… W kolejnym odcinku: List znaleziony w kieszonce misia Maxa zawiera adres na Mazurach… i nazwisko, którego Jakub nigdy nie sądził, iż znów usłyszy. Przez lata sprzątałam książkowe alejki niepostrzeżenie, z córką ukrytą w cichych zakamarkach biblioteki. Imani siedziała z książkami z odrzutów, ucząc się świata, który drugi ludziom był niedostępny. Gdy skończyła dwanaście lat, zebrałam się na odwagę: – Proszę, panie Kruczek, niech moja córka choć przez chwilę poczyta w głównej czytelni. Pokocham nadgodziny. Jego odpowiedź była szydercza. – Główna czytelnia jest dla użytkowników, nie dla dzieci personelu. Więc trwałyśmy dalej w cieniu. Imani w milczeniu tworzyła opowiadania, zdobywała lokalne nagrody, aż profesor z uniwersytetu zwrócił na nią uwagę. – To głos, którego potrzebuje świat. On pomógł w zdobyciu stypendium i Imani została przyjęta na kreatywne pisanie na Oksfordzie. Kiedy powiedziałam o tym panu Kruczkowi, zdziwił się: – Ta dziewczyna z archiwum… to twoja córka? – Tak. Ta, która dorastała, gdy sprzątałam twoją bibliotekę. Imani wyjechała, a ja byłam dalej niewidzialna. Do dnia, gdy los odmienił wszystko. Biblioteka popadła w kryzys, miasto planowało ją zamknąć. Wtedy nadszedł mail z Anglii: „Nazywam się dr Imani Nkosi. Jestem pisarką i badaczką. Chcę pomóc. Doskonale znam bibliotekę miejską.” Gdy przyjechała – wysoka, dumna – nikt jej nie poznał. Podeszła do pana Kruczka i powiedziała: – Kiedyś powiedział mi pan, iż główna sala nie jest dla dzieci personelu. Dziś los biblioteki zależy właśnie od jednej z nich. Mężczyzna się złamał. – Przepraszam… nie wiedziałem. – Ja wiedziałam – odparła cicho. – I wybaczam, bo mama nauczyła mnie, iż słowa mogą zmienić świat, choćby gdy nikt ich nie słyszy. W kilka miesięcy Imani odmieniła miejsce: nowe książki, warsztaty literackie dla młodzieży, programy kulturalne – nie wzięła za pomoc ani grosza. Zostawiła mi tylko liścik: „Ta biblioteka widziała mnie kiedyś jako cień. Teraz chodzę z podniesioną głową – nie z dumy, ale z wdzięczności dla wszystkich matek, które sprzątają, by ich dzieci mogły napisać własną historię.” Z czasem zbudowała mi jasny dom z własną biblioteczką. Zabierała mnie nad jeziora, nad Bałtyk, tam, gdzie kiedyś znałam tylko z książek. Dziś siadam w odnowionej głównej sali i patrzę na dzieci czytające pod oknami, które ona kazała zrekonstruować. I ilekroć słyszę w radiu czy czytam na okładce „dr Imani Nkosi” – uśmiecham się. Bo kiedyś byłam tylko kobietą, która sprzątała. A teraz jestem matką tej, która przywróciła naszemu miastu opowieści.
Udajemy, iż nas nie ma, żeby uniknąć wizyt wnuków
10 minut i 38 sekund na tym dziwnym świecie
Wiosenne przebudzenie w małym polskim miasteczku: Taśka, wnuczka i sąsiedzkie rozmowy na ławce pod blokiem, czyli o miłości, rodzinnych zawirowaniach i magicznym dżemie z mniszka lekarskiego
Śledczy z Kolorado zakończyli dochodzenie w sprawie śmierci Huntera S. Thompsona
Jak ptak zwabiony na łowczy gwizdek – Historia Ksenii: o miłości na całe życie, rodzinnych sekretach, zdradach i sile drugiej szansy. Moja babcia, rodzice razem od pół wieku, siostrzana rywalizacja, związek z żonatym mężczyzną, trudne małżeństwo z Egorem, nowa miłość z lekarzem, który miał żonę, i szczęście u boku drugiego męża – opowieść o wyborach i wierności własnym wartościom.
Na urodziny teściowa podarowała mi książkę kucharską z kąśliwym przesłaniem – oddałam jej prezent – Sama kroiłaś ten sałatkę, czy znowu te kupne plastikowe pojemniki, którymi trujesz mojego syna? – Gospodyni podtuliła usta i z pogardą dźgała widelcem tartaletkę z serkiem i łososiem. Irena westchnęła głęboko, poprawiając fałdę na eleganckiej sukience. Skończyła właśnie trzydzieści pięć lat. Okrągłe urodziny. Dzień, w którym pragnie się czuć jak królowa, przyjmować życzenia i po prostu cieszyć się życiem. Zamiast tego stała w salonie, nakrywając do stołu, i czuła się jak uczennica, która nie odrobiła zadania… (pełna historia)
Wieluńska pisarka odkrywa sekrety regionu. Książka już w sprzedaży
Roberto Saviano : Gomorra – Podróż po imperium kamorry
David Morrell : Bractwo róży
TEGO George R.R. Martin żałuje najbardziej... Autor nie przewidział sytuacji z HBO
Andrzej Mleczko : Rysunki
Philip Jodidio : Nowe formy – Architektura lat dziewięćdziesiątych XX wieku
SZYNKA wieprzowa wolno gotowana
MIŁOSNE ZAWIROWANIA W POLSKIM STYLU: Ileż jeszcze Katia wytrzyma? Iłek porzucił żonę i córkę dla starszej Ksenii, a Katia wikła się w skomplikowane relacje, szukając zapomnienia. Czy córka Sonie uda się zrozumieć motywy ojca i wybaczyć? O miłości, zdradzie i sile kobiet, które uczą się na nowo ufać. Opowieść o tym, jak bardzo jeden mężczyzna potrafi namieszać w życiu — niczym polska pocztowa marka: im więcej na nią plujesz, tym mocniej się trzyma…
"56 dni" | Zwiastun nowej produkcji Prime Video
What Next? "Lalka", "Matki Pingwinów: Sezon 2 oraz "Love is Blind: Polska" na materiałach od Netflixa