Amerykański wokalista i gwiazdor internetu Oliver Tree zginął w katastrofie helikoptera w Brazylii w wieku zaledwie 32 lat. Jego śmierć wstrząsnęła fanami na całym świecie. Media żyją nie tylko samym wypadkiem, ale też ostatnim nagraniem artysty w mediach społecznościowych oraz nietypowym testamentem, w którym całkowicie pominął własną rodzinę.