"Tajny agent" to czarny koń Oscarów. Szkoda, iż Polska się spóźni

natemat.pl 1 godzina temu
Wyścig po Oscary trwa. W Polsce część filmów obejrzymy przed galą Amerykańskiej Akademii Filmowej, a część niestety po niej. Do drugiej grupy należy "Tajny agent", który jest nazywany czarnym koniem tegorocznego święta kina. Główną rolę gra w nim gwiazdor...
Idź do oryginalnego materiału