
W 7. odcinku serialu "Młode gliny" policjanci prowadzą śledztwo na plebanii, gdzie odnaleziona zostaje młoda kobieta. W ciężkim stanie trafia do szpitala po tym, jak została pobita i zgwałcona. Na plebanii nie ma proboszcza, a po incydencie znika również wikary, który staje się głównym podejrzanym.