Punisher należy do uniwersum Marvela – wiadomo. Od samego początku jednak jego przygody pisane były w oparciu o jedno domyślne założenie – trzymamy go z daleka od całej kolorowej ferajny jak tylko możliwe i idziemy w realizm. Czasem pojawiały się wyjątki od tej reguły. Ósma seria „Punisher”, zebrana przez Egmont w jednym tomie, jest jednym z najbardziej jaskrawych.