Zakochała się w młodszym. "Byłam mężatką, więc pojawiły się kłopoty". Są razem od 57 lat

kobieta.gazeta.pl 2 dni temu
Zdjęcie: Zrzut ekranu: vod.tvp.pl / Ranczo, odcinek 39


Marta Lipińska, czyli Michałowa z "Rancza", może pochwalić się jednym z najdłużej trwających małżeństw w rodzimym show-biznesie. Aktorka od prawie 57 lat jest żoną reżysera Macieja Englerta. Gdy się poznali, stała między nimi pewna przeszkoda: pierwszy mąż aktorki.
Gdy młodszy od niej o 6 lat Maciej Englert stanął na drodze Marty Lipińskiej, była żoną operatora Krzysztofa Winiewicza. Pobrali się pod koniec lat 50., gdy aktora była na trzecim roku studiów. - Wtedy się wyjeżdżało na realizacje filmowe na długi czas. Bywało tak, iż po trzy miesiące byłam sama, co nie służy związkowi dobrze - wspominała w 2021 roku na spotkaniu w Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej "Elektrownia" w Radomiu. Rozłąka nie sprzyjała ich małżeństwu, sprzyjała za to... relacji z Englertem.


REKLAMA


Zobacz wideo Beata Kowalska ujawnia sekret "Rancza". Chodzi o reżysera i scenariusz


Kim jest mąż Marty Lipińskiej? Poznali się na imieninach
Nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. - Widywaliśmy się przelotnie już wcześniej, Maciej przyszedł do teatru, gdy byłam już aktorką z pozycją - opowiadała w rozmowie z Onetem. Zaiskrzyło między nimi dopiero jakiś czas później, na imieninach Barbary Wrzesińskiej. - Zatańczyliśmy, porozmawialiśmy i zaczęły się te słynne motyle w brzuchu - wspominała Lipińska w 2022 roku.


Englert cierpliwie zabiegał o jej serce, choć stojący między nimi mąż był pewnym problemem. - Zakochałam się. Nie myślałam o konsekwencjach. Byłam mężatką, więc pojawiły się kłopoty - mówiła aktorka w rozmowie dla "Pani". Choć próbowała walczyć z rodzącym się uczuciem, jej wysiłki spełzły na niczym. Do tego ogarniały ją wątpliwości. - Niczego nie ukrywaliśmy. Większość osób powtarzała, iż popełniam błąd - zdradziła.


Dla Macieja Englerta rozwiodła się z mężem. Są razem od 57 lat
W końcu, po 10 latach małżeństwa, rozwiodła się z Krzysztofem Winiewiczem. Marta Lipińska i Maciej Englert pobrali się w 1968 roku. Ona była już wtedy wziętą i popularną aktorką, on dopiero budował swoją pozycję w branży. - Bywało bardzo ciężko. Po rozwodzie zostałam z jedną walizeczką - wspominała po latach. Niektórzy pukali się w czoło i nie dawali im większych szans na pomyślność. - Kochaliśmy się do szaleństwa. Wygrało uczucie. Dziś można powiedzieć, iż była to miłość na całe życie. Od początku spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu - mówił Maciej Englert w "Pani".


Maciej Englert i Marta Lipińska (zdj. ilustracyjne) FOT. WOJCIECH SURDZIEL / Agencja Wyborcza.pl


Englert w 1968 roku skończył studia na Wydziale Aktorskim i Reżyserskim. Trzy lata później debiutował jako reżyser teatralny. Pracował w Teatrze Współczesnym w Szczecinie, a od lat 80. związany jest z Teatrem Współczesnym w Warszawie, w którym przez 43 lata pełnił funkcję dyrektora. Marta Lipińska ma na koncie role nie tylko w filmach i telewizji, ale także teatrze, a w jej filmografii znaleźć można m.in. "Ranczo", "Miodowe lata", "Nigdy w życiu" i "Nad Niemnem". Ich dzieci, Anna i Michał, także związały się z branżą. Córka jest kostiumografką, syn operatorem filmowym. W 2025 roku para będzie świętować 57. rocznicę ślubu. - Czasem się kłócimy, i to jak! Mimo osiemdziesiątki mam niezły temperamencik. Dobrze, iż mąż jest dżentelmenem - żartowała aktorka w "Twoim Stylu".
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu.
Zachęcamy do zaobserwowania nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału