Uwielbiam, kiedy komiksy biorą mnie z zaskoczenia, serwując coś, czego zupełnie się nie spodziewałem. Wydany przez Nagle Comics album Wybrane zdarzenia kryzysowe tom 1 właśnie to mi zrobił. Niepozorna okładka, chaotyczny opis, nieznane w Polsce nazwiska twórców – to wszystko może być mylące, ale prawdą jest, iż mamy do czynienia z odważnym, mądrym i oryginalnym komiksem – bezapelacyjnie jedną z najciekawszych pozycji tego roku.
Komiksy często podejmują tematykę czasu, bawiąc się zarówno konceptami multiwersów, jak i podróżami do przeszłości i przyszłości. Ale czy zastanawialiście się kiedyś co by było, gdyby czas się po prostu zepsuł? Nie zniknął, tylko się rozregulował i zaczął działać według dziwacznych, niezrozumiałych mechanizmów, na dodatek na każdego oddziałując inaczej? Takie coś nazwane zostało NZT, czyli Nietypowym Zjawiskiem Temporalnym i dla ludzkości stało się codziennością.

Strona komiksu Wybrane zdarzenia kryzysowe tom 1
Z tego punktu wyjścia wychodzą robiący furorę za oceanem scenarzysta Deniz Camp i rysownik Eric Zawadzki. Trudno jednak byłoby oprzeć na tym pomyśle całą długą fabułę, więc twórcy stawiają na – moim skromnym zdaniem – lepsze rozwiązanie, czyli antologię jednozeszytowych opowieści o różnych postaciach, na które NZT mają ogromny wpływ. Pozwala to nie tylko na poruszenie szeregu ważnych i aktualnych tematów, ale też na wykorzystywanie różnego rodzaju graficznych sztuczek. A musicie wiedzieć, iż obaj artyści mają w zanadrzu wiele niespodzianek.
Wybrane zdarzenia kryzysowe tom 1 otwiera opowieść o Ashley, która próbuje odnaleźć się w niezrozumiałym świecie. Jej rodzice zniknęli, a został jej po nich tylko stary zegar, który na dodatek właśnie uległ zniszczeniu. W próbie znalezienia specjalisty od naprawienia tego z pozoru zupełnie nieprzydatnego już przedmiotu nasza bohaterka wprowadzi czytelników w nowe prawidła świata. Ponieważ pomieszało się wszystko – z epokami włącznie – po ulicach przechadzają się i prehistoryczni jaskiniowcy i zakuci w zbroje średniowieczni rycerze. I cyborgi z przyszłości i samurajowie. Ale to nie o walce z nimi czy między nimi chcą opowiedzieć twórcy serii. Nie, to by było zbyt proste.

Strona komiksu Wybrane zdarzenia kryzysowe tom 1
Historia Ashley jest tylko wprowadzeniem, ale prawdziwa jazda bez trzymanki zaczyna się później. Druga opowieść pokazuje zwykłych ludzi pracujących w rzeźni, gdzie zajmują się ubojem zwierząt. Tu przestroga – jeżeli ktoś z Was, podobnie jak ja, jest wrażliwy na cierpienie zwierząt, to w drugim zeszycie doświadczycie wielu boleśnie brutalnych scen ich zabijania. Ale wszystko w słusznej sprawie, bo autorzy zabierają tu głos w ważnej kwestii społecznej, zastanawiając się czy faktycznie tak bardzo różnimy się od istot, które sami prowadzimy na rzeź i czy w dobie konsumpcyjnego kapitalizmu to wszystko jest w ogóle potrzebne. To nie tylko opowieść uderzająca w mięsożerców, ale przede wszystkim historia dziedziczonych pokoleniowych traum, dobrze funkcjonująca na więcej niż jednej płaszczyźnie.
Trzecia – moim zdaniem najlepsza opowieść w Wybrane zdarzenia kryzysowe tom 1 – bawi się konceptem dwóch praktycznie identycznych miast żyjących w różnych wymiarach, niemal po sąsiedzku. Kiedy jednak z alternatywnych Ziem zaczyna szybciej poddawać się skutkom globalnego kryzysu klimatycznego, a planeta po prostu zaczyna płonąć, mieszkańcy Hearth-2 przybywają do Hearth-1 w poszukiwaniu schronienia. Czy alternatywne wersje tych samych osób są w stanie ze sobą współżyć? Czy zaczną współpracować, czy może raczej się antagonizować? Ja odbieram tę doskonałą historię jako trafną metaforę kryzysu migracyjnego i muszę przyznać, iż dawno tak krótki komiks nie dał mi tyle do myślenia.

Strona komiksu Wybrane zdarzenia kryzysowe tom 1
W albumie mamy jeszcze dwie opowieści – o mężczyźnie, który kompletnie traci poczucie czasu, co ma ogromny wpływ na jego życie, zdrowie, pracę i stosunki z najbliższymi, a także historię dziewczyny uwięzionej w pętli czasu, która czegokolwiek by nie zrobiła, zawsze ląduje w tym samym miejscu, do czasu, kiedy decyduje się podjąć radykalne kroki. Ta pierwsza sprawdza się jako opowieść o błyskawicznym i niepowstrzymanym przemijaniu, druga zaś dotyka tematu depresji. Wszystkie historie zawarte w Wybrane zdarzenia kryzysowe tom 1 to dobrej jakości surrealistyczne science-fiction, łączące szeroką poetykę: od grozy po komedię czy obyczaj.
Wszystko to zostało fantastycznie zilustrowane przez Zawadzkiego, bo chociaż rysunki są dość wymagające i trudne w odbiorze, z pozoru nieco chaotyczne i surowe, na dodatek utrzymane w stosunkowo skąpej palecie barw, to warto zwolnić i zatrzymać się przy nich na dłużej, by podziwiać oryginalne sztuczki graficzne i zabawy formą, same w sobie stanowiące uzupełniający fabułę majstersztyk.

Strona komiksu Wybrane zdarzenia kryzysowe tom 1
Dawno nie czytałem tak oryginalnego i zmuszającego do myślenia albumu. S-F nie jest moim gatunkiem i do komiksu podchodziłem jak pies do jeża, ale dla Campa i Zawadzkiego liczą się nie superbohaterowie czy wybuchowe efekty specjalne, a zwykli ludzie. Komentarze twórców do świata i sztywnych ram, w które zostaliśmy wpisani są przeważnie trafne i brutalnie szczere. Przed lekturą myślałem, iż trudno mi będzie napisać o tym dziele chociażby jedną stronę, a tu proszę – zbliżam się już do połowy drugiej i wciąż mam ochotę o Wybranych zdarzeniach kryzysowych pisać i pisać, opowiedzieć Wam więcej i więcej. Ale nie zrobię tego. Po prostu bardzo gorąco zarekomenduję Wam zakup tego komiksu i jego lekturę.

Okładka komiksu Wybrane zdarzenia kryzysowe tom 1
Tytuł oryginalny: Assorted Crisis Events vol. 1
Scenariusz: Deniz Camp
Rysunki: Eric Zawadzki
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawca: Nagle Comics 2026
Liczba stron: 208
Ocena: 90/100








