
W tomie pojawią się zarówno komiksy z początku kariery De Vity - choćby Paperino e la sagra della frittella z 1963 roku, jak i dużo późniejsze - wydanie zamknie Paperinik e la lotta "dietetica", historia z Superkwękiem z 1989 roku napisana przez Pezzina. Łączy je tylko jedno - narysował je De Vity i żaden z nich wcześniej nie został wydany w Polsce, choć komiks z kaczym mścicielem pewnie w przyszłym roku pojawi się w Gigancie Premium.
Poza tym zostaną zamieszczone komiksy z lat 80., w tym trzy historie ze Sknerusem w roli głównej - Zio Paperone e la città satellite, Zio Paperone e l'altra statua della libertà i Zio Paperone e i granchi del Cromodor napisana przez Figusa, a także komiks o siostrzeńcach Donalda - Qui, Quo, Qua e il tempo delle mele napisany przez Marconiego. Wszystko to porządne opowieści, ale żadna nie jest wybitna.
Problem z Włoskim Skarbcem De Vity jest natomiast taki, iż pokazuje on tylko ułamek ułamka twórczości włoskiego scenarzysty i rysownika. Choć De Vita stworzył wiele fantastycznych historii i cykli, jak Pewnego razu w Ameryce, Miecz z lodu, Le Tops stories, Władcy Galaktyki czy Poszukiwaczy zodiakalnego kamienia, to ich w tej serii nie znajdziecie lub znajdziecie w iluzorycznej ilości. A choćby Miecz z lodu doczekał się zbiorczego wydania po polsku i jeżeli ktoś chce poznać bliżej twórczość De Vity, to kupno tego Giganta jest lepszym i tańszym rozwiązaniem.
Źródło ilustracji: Disney Publishing Worldwide



!["Mace Windu. Jedi Republiki" [RECENZJA]](https://poinformowani.pl/image/868x429/154.0.971.720/media/2026/02/57294/mace-windu.png)




