Sprawa dotyczyła materiałów opublikowanych przez Wardęgę w związku z tzw. aferą „Pandora Gate”. W swoich filmach twórca sugerował, iż influencer Marcin Dubiel mógł mieć wiedzę o nieodpowiednich kontaktach youtubera Stuu z nieletnimi i nie zareagował. Dubiel uznał te wypowiedzi za pomówienie i skierował sprawę do sądu.
W 2025 roku sąd uznał, iż Wardęga pomówił Dubiela, wskazując, iż nie ma wystarczających dowodów na tak poważne zarzuty. Twórca postanowił odwołać się od wyroku.
W środę, 4 lutego, Sąd Okręgowy w Płocku wydał prawomocny wyrok.
– Ponad dwa lata mierzyłem się z publicznym oskarżeniem o jedne z najcięższych rzeczy, o jakie można zostać oskarżonym. Rok temu sąd pierwszej instancji ustalił bez cienia wątpliwości, iż zostałem pomówiony. Przesłuchał wielu świadków i zapoznał się z dowodami. Ustalił fakty. Potwierdził, iż nie miałem wiedzy, nie kryłem i nie byłem niczym „pomocnikiem”. Wyrok ten został poddany kontroli i dziś potwierdził to Sąd Okręgowy. Sylwester Wardęga został prawomocnie skazany. Jest przestępcą.
– napisał w mediach społecznościowych Marcin Dubiel.
Jak przekonuje, wyrok, który zapadł w Płocku, to „konsekwencja za przedstawianie nieprawdy jako faktu, za niszczenie komuś życia dla osiągnięcia korzyści finansowych i poklasku społecznego”.
„A ty za co dziś jesteś wdzięczny?” Wardęga odpowiada!
Do sytuacji odniósł się Sylwester Wardęga. Jak podaje – nie mógł być obecny podczas rozprawy w Płocku.
– Marcin Dubiel poinformował, iż zostałem skazany, a wyrok sądu pierwszej instancji podtrzymany. Bardzo smutne wieści dla mnie. Niestety nie mogłem być dziś obecny na sali, więc nie znam uzasadnienia.
– odpowiada Wardęga w facebookowej relacji.
Zgodnie z pozyskanymi przez niego informacjami wyrok sądu pierwszej instancji pozostał utrzymany. Influencer został zobowiązany do zapłaty dotkliwej kary finansowej.
– Marcin Dubiel w apelacji domagał się dla mnie kary roku bezwzględnego pozbawienia wolności. Skoro wyrok pierwszej instancji został utrzymany, to rozumiem, iż pozostaję na wolności? A ty za co dziś jesteś wdzięczny? … – drwi w oświadczeniu.
Jaka kara dla Wardęgi?
Sąd Okręgowy w Płocku podtrzymał wyrok sądu i jego konsekwencje finansowe. Przypomnijmy: 16 kwietnia 2025 roku Sąd Rejonowy w Mławie uznał Wardęgę za winnego pomówienia. Influencer został zobowiązany do zapłaty:
- 400 stawek dziennych po 700 zł (280 tys. zł),
- 70 tys. zł na rzecz Fundacji Warszawskie Hospicjum dla Dzieci,
- 3 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz Marcina Dubiela.
Łącznie to ponad 350 tys. zł.
O co chodziło w „Pandora Gate”?
Przypomnijmy, „Pandora Gate” to afera, która wybuchła po materiałach Wardęgi i Konopskyy’ego. W serii filmów przekonywali o rzekomych nadużyciach wobec nieletnich fanek przez YouTuberów i influencerów. Sprawcą tychże miał być Stuart B. – autor znany w internecie jako Stuu.






