Jak informuje „Świat Gwiazd”, Conan Kaźmierski ponownie znalazł się w centrum internetowej burzy – student medycyny opublikował w sieci nagranie, w którym zdecydowanie odpiera zarzuty dotyczące jego kompetencji, wywołując lawinę komentarzy. Gdy krytyka narastała, jego matka, Dagmara Kaźmierska, postanowiła przerwać milczenie i stanąć w obronie syna, nie szczędząc słów w jego obronie.
Słyszała o nim cała Polska
Conan Kaźmierski od dawna żyje w cieniu popularności swojej matki, Dagmary Kaźmierskiej, co sprawia, iż jego codzienność znacząco odbiega od tej, jaką znają jego rówieśnicy. Dorastanie na oczach widzów i internautów oznaczało dla niego nieustanne zainteresowanie, komentarze oraz ocenianie choćby najbardziej zwyczajnych sytuacji.
W takiej rzeczywistości granica między prywatnością a życiem publicznym gwałtownie się zatarła, a każde działanie zaczęło być analizowane i interpretowane przez obcych ludzi. Mimo medialnego szumu Conan od lat konsekwentnie próbuje budować własną drogę, niezależną od wizerunku celebryty.
Wybrał wymagający kierunek studiów i dziś kształci się na lekarza na Uniwersytecie Wrocławskim. W mediach społecznościowych pokazuje kulisy studenckiego życia – naukę do egzaminów, zajęcia praktyczne czy pierwsze doświadczenia zdobywane w szpitalnych realiach. Dla jednych to interesujący wgląd w codzienność przyszłego lekarza, dla innych pretekst do krytyki.
Medialna burza
Ostatnio publikowane przez niego nagrania i wpisy stały się zapalnikiem gorącej dyskusji. Wśród komentarzy pojawiły się zarzuty dotyczące rzekomego braku kompetencji oraz sugestie, iż podczas praktyk popełnia błędy.
„Ja dopiero kończę studia. W tym roku odbieram PWZ (prawo wykonywania zawodu lekarza). Nie mam fizycznie możliwości sam na sam konsultować jakiegokolwiek pacjenta. Ewentualnie mogę pomagać, asystować innym lekarzom, jako student medycyny” – powiedział Conan.
Mimo wyjaśnień fala krytyki nie ustała. W realiach mediów społecznościowych uproszczone oceny i wyrwane z kontekstu fragmenty gwałtownie zaczęły żyć własnym życiem. Kaźmierski zwrócił uwagę, iż hejt i krzywdzące komentarze nie są dla niego nowością, a świadomość, iż w przyszłości może być ich jeszcze więcej, stała się elementem, z którym musiał się pogodzić. Nie ukrywał jednak, iż taka presja bywa obciążająca.
W obronie syna zdecydowanie stanęła Dagmara Kaźmierska. Jej emocjonalna reakcja pokazała, jak mocno przeżywa publiczne ataki wymierzone w Conana. W krótkim, ale poruszającym komentarzu dała do zrozumienia, iż nie zgadza się na bezpodstawne oskarżenia i apelowała, by jej syn nie brał do siebie anonimowej krytyki. Słowa te spotkały się z dużym odzewem ze strony internautów, którzy w większości wyrazili wsparcie dla młodego studenta.





