Włochy jako pierwszy kraj w Unii Europejskiej przyjęły kompleksowe przepisy chroniące ofiary deepfake'ów. Wcześniej problem dotknął choćby premierki kraju. Korea Południowa ma specjalną infolinię dla pokrzywdzonych kobiet, a w USA o zmiany prawa walczy celebrytka i milionerka Paris Hilton. Polski system prawny na technologiczną rewolucję jest mocno spóźniony. Dlaczego? Sprawdzamy w TVN24+.