„W moim brzuchu mieszka zwierzę” Soni Rammer w Galerii Miejskiej Arsenał w Poznaniu

magazynszum.pl 1 tydzień temu

W moim brzuchu mieszka zwierzę to wystawa skupiająca najważniejsze wątki w praktyce artystycznej Soni Rammer: animal studies, ekokrytykę i posthumanizm. W ich kontekście możemy zrozumieć zarówno emocje artystki, jak i znaczenia przypisywane ludzkim i nieludzkim wspólnotom, które były przed i będą po cywilizacji zdefiniowanej przez rewolucję przemysłową. To także opowieść o intuicji i doświadczaniu człowieczeństwa. O tym, iż bycie ludzkim to przede wszystkim bycie w relacji z nieznanym, innym oraz z ziemią jako taką.

Wystawę tworzą nowe iteracje prac Kość (2005/2026), Wolałabym być Yeti (2019), O kobiecie, która myślała, iż jest psem (2022-2026), TO (2024-2026) oraz premierowy projekt Serce szczurzycy (2026).

Sonia Rammer, „W moim brzuchu mieszka zwierzę”, widok wystawy, fot. Michał Adamski, dzięki uprzejmości GaMA
Sonia Rammer, „W moim brzuchu mieszka zwierzę”, widok wystawy, fot. Michał Adamski, dzięki uprzejmości GaMA

Kluczem do tych narracji jest metoda twórcza Soni Rammer, dla której najważniejszą aktywnością stał się performans wideo. Podczas jego tworzenia artystka wciela się w hybrydyczne, zwierzęco-ludzkie istoty w ich „naturalnym” środowisku. Artystka pozostaje wówczas w relacji 1:1 zarówno z kamerą jak i z podmiotem działania, kontrolując cały proces od strony technicznej i artystycznej. Tak od siedmiu lat powstaje autorska dokumentacja testowania nie-człowieczeństwa i prób wejścia w skórę innego, pokazująca, iż zwierzęce ciało i fizjologia to nie tylko podmioty obserwacji, ale także przestrzeń do twórczej identyfikacji. Podstawowym narzędziem tego rodzaju eksperymentów stały się rezydencje artystyczne w skrajnie różnych miejscach i kontekstach przyrodniczo-kulturowych na całym świecie. To między innymi Marpha w Nepalu, Oqaatsut na Grenlandii, pustynia Atakama w Chile i opuszczone kopalnie na Dolnym Śląsku w Polsce.

Nadpisując praktykę doświadczania idei na własnej skórze na akademicki warsztat antropologiczno-psychologicznej analizy oraz malarskie wykształcenie, Rammer wypracowała oryginalny i bardzo osobisty język opowieści. W ten sposób tworzy narrację o płynności granic pomiędzy gatunkami, kulturą i naturą, fikcją i rzeczywistością. Dzielenie się ambiwalencją tego stanu oraz wynikającym z tego niepokojem stanowi oś wystawy W moim brzuchu mieszka zwierzę. Niemniej każda z prezentowanych realizacji zbudowana jest na osobnej historii i tle kulturowym, które wyzwalają rozległe pola interpretacji.

Płótno Kość to jeden z cyklu obrazów, odnoszących się zarówno do dziedzictwa naturalnego Ziemi, jak i wątków antropologicznych. Inspiracją do namalowania cyklu była między innymi Biegnąca z wilkami, książka Clarissy Pinkoli Estés. W Wolałabym być Yeti Rammer eksploruje granicę między fikcją i rzeczywistością. Surowa przestrzeń Himalajów i symbolika yeti stają się narzędziem demontażu tej binarnej, zachodniej opozycji. Artystka ożywia mityczną hybrydę i jej znaczenia, które łączą perspektywę lokalnej społeczności z naturą. O kobiecie, która myślała, iż jest psem to projekt, w którym Rammer dokumentuje siebie jako sukę w surowych, arktycznych krajobrazach Grenlandii. Artystka działa w tej pracy poprzez minimalne interwencje w krajobrazie, budując malarskie kompozycje.

Sonia Rammer, „W moim brzuchu mieszka zwierzę”, widok wystawy, fot. Michał Adamski, dzięki uprzejmości GaMA
Sonia Rammer, „W moim brzuchu mieszka zwierzę”, widok wystawy, fot. Michał Adamski, dzięki uprzejmości GaMA
Sonia Rammer, „W moim brzuchu mieszka zwierzę”, widok wystawy, fot. Michał Adamski, dzięki uprzejmości GaMA
Sonia Rammer, „W moim brzuchu mieszka zwierzę”, widok wystawy, fot. Michał Adamski, dzięki uprzejmości GaMA

W instalacji TO artystka konfrontuje ruiny miast saletrowych w Chile z rozpadem struktur architektonicznych i społecznych, sugerując, iż rozpad sam w sobie może być generatywny. Stwarza relacje między tym, co zniszczone i tym, co rodzące się na szczelinach. W wideo performansie Rammer, w stroju jaszczurki, przenosi się w bardziej mroczne rejony ekosystemowych współzależności. Pojawiają się pytania o estetykę rozpadu oraz przeobrażenia, które w dominującej rzeczywistości są spychane poza margines widzialności i istotności.

Serce szczurzycy to najnowsza praca, która bada ambiwalencję relacji człowieka i szczura. Zwierzęcia będącego jednocześnie naturalnym towarzyszem cywilizacji, a zarazem symbolem, wszystkiego co plugawe i zasługujące na wytępienie.

Wystawa W moim brzuchu mieszka zwierzę to także pierwsza okazja, aby przyjrzeć się autorskiej metodzie tworzenia wideo performansu przez Rammer. Wizualna nieoczywistość, która jest nadrzędnym celem i nośnikiem treści, zostaje uzyskana między innymi przez zakłócenie relacji pomiędzy figurą i tłem, zaburzenie poczucia wertykalności, wypłaszczenie planów, pracę ze światłem, dobranie odpowiedniego kostiumu oraz specyficzny ruch, który staje się próbą gatunkowego przekroczenia.

Przemysław Jędrowski

Idź do oryginalnego materiału