Tam, gdzie jest światło, cienie nigdy nie pozostają daleko w tyle. euforia i smutek płyną jak jedność. Nierozłączne i splecione, jak miłość i żal rozbrzmiewające echem w tym samym delikatnym biciu serca. To właśnie w tym delikatnym napięciu kształtuje się coś głęboko ludzkiego: ciche uświadomienie sobie, iż piękno często niesie ze sobą ból, a strata sama w sobie jest odbiciem czegoś, co kiedyś było głęboko cenione. Z tej przestrzeni emocjonalnego dualizmu wyłania się najbardziej intymne i odkrywcze dzieło Talii Hoit : jej nowy album
„When The Skies Fall”, który ukaże się 28 sierpnia .
Swoim nadchodzącym drugim albumem Talia zaprasza słuchaczy do świata symfonicznego metalu, gdzie pewność siebie słabnie, a grunt pod nogami zaczyna się przesuwać, gdzie tożsamość, miłość i sens są kwestionowane, rozbijane na kawałki i starannie odbudowywane. To nie tylko zbiór piosenek, ale głęboko osobisty opis chwil upadku i odnowy. Czy jesteś gotowy stawić czoła burzy i temu, co czeka cię po niej?
„When The Skies Fall” to drugi solowy album Talii Hoit. Album, obejmujący dziesięć naładowanych emocjami utworów, porusza tematy kryzysu egzystencjalnego, tęsknoty, transformacji i nieustającego ciężaru ludzkich więzi. Każdy utwór niesie w sobie fragmenty jej przeszłości, zapisane w różnych rozdziałach jej życia, teraz na nowo rozbudzone i przeniesione w nowy, dźwiękowy wymiar.
W swojej istocie album pozostaje wierny korzeniom Talii: fortepianowi i głosowi, surowym i niesfiltrowanym. Sama opisuje go jako rodzaj konfesjonału: „Pisanie wierszy i piosenek było moim sposobem na przetwarzanie życia, emocji i innych rzeczy. Wiele z tego, co napisałam, nie miało pierwotnie być produktem komercyjnym, więc myślę, iż idealnie wpisuje się w ideę „fortepianowego konfesjonału”.
Te fundamenty wznoszą się na rozległe, symfoniczne, metalowe pejzaże dźwiękowe, gdzie porywająca orkiestracja spotyka się z porywającymi gitarami i potężnymi rytmami. Tym razem jednak równowaga uległa zmianie. Jej osobisty, muzyczny głos wysuwa się na pierwszy plan bardziej niż kiedykolwiek, a jej fortepianowa gra i emocjonalny zamysł kierują każdą aranżacją.

Talia Hoit , pochodząca z Kolorado, rozpoczęła swoją przygodę z muzyką od lekcji gry na fortepianie klasycznym w wieku zaledwie pięciu lat – to wczesny fundament, który do dziś kształtuje jej kunszt. Od tego czasu rozwinęła się w wszechstronną artystkę, pisząc własny materiał, występując jako wokalistka i klawiszowiec oraz tworząc aranżacje orkiestrowe w gatunku symfonicznego metalu.
Przez lata Talia zbudowała zróżnicowany muzyczny życiorys. Przez pięć lat była klawiszowcem i autorką tekstów w zespole AnaDies, a także pełniła wiele ról twórczych jako główna wokalistka, orkiestratorka i współautorka utworów w zespole symfonicznym BEYOND FORGIVENESS, a także jako klawiszowiec w zespole OB NIXILIS.
Talia rozpoczęła karierę od dwóch niezależnie wyprodukowanych albumów studyjnych: „Fate’s Too Small” (2007) i „A Little Longer” (2012). Choć zostały nagrane wyłącznie na potrzeby osobiste i niedostępne publicznie, położyły podwaliny pod jej pierwszy oficjalny album, który zmienił bieg jej kariery. W 2019 roku nagrała singiel „Angel” z producentem Jarkiem Musilem, co zapoczątkowało jej oficjalną karierę solową. Singiel został zremasterowany i stanowił punkt zwrotny, motywując ją do jeszcze większego skupienia się na solowej twórczości oraz do profesjonalnej produkcji i wydania większej liczby autorskich utworów. Doprowadziło to do wydania dwóch kolejnych singli w 2023 roku: „Abandon” i „Whispers in the Storm”. W 2024 roku wydała swój pierwszy solowy album „Oceans”.
Muzyka Talii odzwierciedla jej głęboko zakorzenione, klasyczne korzenie, a także wieloletnie doświadczenie w branży, co owocuje dopracowanymi, ekspresyjnymi kompozycjami. Jej brzmienie silnie rezonuje z fanami metalu symfonicznego i cięższych gatunków, czerpiąc inspirację z takich zespołów jak Within Temptation, Nightwish, Evanescence i Visions of Atlantis.










