
Proszę Państwa!
Po raz pierwszy na Publixo:
Legion wersja wokalna:
https://suno.com/s/NlaILJ4a93mURuZP
Niżej tekst mojego kawałka:
SŁUPY STOJĄ
[Intro]
Na początku był podpis.
Pod podpisem pieczęć.
Pod pieczęcią człowiek,
który niczego nie wiedział.
[Verse 1]
Stał sobie słup na szerokiej drodze,
miał garnitur, rachunek i NIP.
Ktoś powiedział: „Podpisz na dole”.
Więc podpisał.
Bo przecież — to nic.
[Pre-Chorus]
Kto dał pieniądze?
— Nie pamiętam!
Kto wydał rozkaz?
— Nie pamiętam!
Czyj był rachunek?
— Nie pamiętam!
WIĘC CO, KURWA, PAMIĘTACIE?!
[Chorus]
ZOOOOOOOOONDAAAAAAA!
Słupy stoją!
Pieniądze płyną!
ZOOOOOOOOONDAAAAAAA!
Każdy niewinny
jak pierwszy śnieg!
ZOOOOOOOOONDAAAAAAA!
CRYYYYYYYYPTOOOOOOO!
[Verse 2]
Słup miał prezesa,
prezes miał słupa,
spółka miała konto,
konto miało milion.
Kto dostał milion?
— Nie pamiętam!
Kto postawił słupa?
— Nie pamiętam!
A MILION, KURWA, PAMIĘTAŁ ADRES!
[Chorus]
ZOOOOOOOOONDAAAAAAA!
Słupy stoją!
Pieniądze płyną!
ZOOOOOOOOONDAAAAAAA!
Podpis za podpisem,
cień za cieniem!
CRYYYYYYYYPTOOOOOOO!
[Bridge]
Kto?
Pierwszy wskazał drugiego.
Drugi wskazał spółkę.
Spółka wskazała słupa.
A słup...
stał.
Bo taka jest natura słupa.
Nie mówi.
Nie słyszy.
Nie pamięta.
TYLKO STOI.
[Final Chorus]
Zooooooooondaaaa...
ZOOOOOOOOOOOOOOONDAAAAAAAAA!
SŁUPY STOJĄ!
ZOOOOOOOOOOOOOOONDAAAAAAAAA!
PIENIĄDZE PŁYNĄ!
CRYYYYYYYYYYYYYPTOOOOOOOOO!
[Outro]
— Nie pamiętam.













