[Recenzja] „Rakesfall” Vajra Chandrasekera

fahrenheit.net.pl 3 godzin temu
Ta mnogość nie przeszkadza w odbiorze książki, chociaż na pewno jej struktura sprawia, iż nie jest to lektura łatwa. Trzeba zgodzić się na ten pozorny chaos czy choćby swoiste szaleństwo i z uwagą śledzić następujące po sobie wydarzenia, nie zawsze ułożone chronologicznie, niekiedy przerywane istotnymi wtrąceniami z innych miejsc czy czasów. Niemniej jednak to bardzo przyjemna historia...
Idź do oryginalnego materiału