Peerelowskie „powieści milicyjne” fabułę miały zwykle nieskomplikowaną, co nie znaczy, iż prostą. W „Za wszelką cenę” Krystyna Świątecka i Wiesław Godziemski postanowili jednak wystawić cierpliwość czytelników na dużą próbę. Wprowadzili mnóstwo wątków i postaci – obok dwóch najważniejszych, czyli majora Bieżana i kapitana Korcza – tym samym tak gmatwając akcję, iż musieli się mocno napocić, aby doprowadzić ją do w miarę logicznego końca.