REKLAMA
Zobacz wideo
Dzieci konsultują się ze sztuczną inteligencją. "W szkole powinny być rozmowy"
"Święta to czas na utrwalenie materiału"Alicja, mama uczennicy czwartej klasy szkoły podstawowej, nie ukrywa frustracji. Jej zdaniem niektóre praktyki szkolne nie są do zaakceptowania.Córka ostatnio przyszła ze szkoły i zapowiedziała, iż po świętach ma duży sprawdzian. Ma też za zadanie przygotować jakiś projekt. Zawsze jej pomagam w nauce, przepytuję, podpowiadam, na co zwrócić uwagę. I nie mogę uwierzyć, iż w tym roku, zamiast jajeczka, czeka nas nauka. Nie wiem, czy ci nauczyciele, to na złość tym uczniom robią. Wcześniej nie było takich praktyk, ale jak widać, wprowadzają nowe zwyczaje - wyznała.Podobnych historii jest więcej, a rodzice coraz częściej otwarcie mówią o swoim niezadowoleniu. - Wychowawczyni mojego syna, dodam, iż to dopiero druga klasa, twierdzi, iż wolne od szkoły to doskonała okazja do utrwalenia i powtórzenia wiedzy. Już napisała do nas wiadomość w dzienniku elektronicznym, które zagadnienia dzieci mają powtórzyć - wyznała jedna z mam. Dodała też, iż ponoć uczniowie dostaną jeszcze jakąś lekturę do przeczytania. Choć nauczyciele być może nie mają złych zamiarów,, to zdaniem rodziców takie podejście odbiera uczniom możliwość pełnego odpoczynku. Zamiast regeneracji i rodzinnego czasu, pojawia się frustracja, zrezygnowanie i zmęczenie.
"Tu nie ma miejsca na naukę"Na szczęście nie wszędzie sytuacja wygląda tak samo. W niektórych szkołach nauczyciele świadomie rezygnują z zadawania prac domowych na święta. - Z szacunkiem podchodzą do ucznia i rodziców. W święta każdy chce złapać oddech, niektórzy wyjeżdżają, tu nie ma miejsca ani czasu w naukę - wyznała pani Alicja, mama 10-latka z jednej z warszawskich szkół podstawowych.Uczniowie mają prawo do odpoczynkuJakiś czas temu zwróciliśmy się do Biura Rzeczniczki Praw Dziecka z prośbą o stanowisko dotyczące sprawdzianów i dyktand zapowiadanych przez nauczycieli tuż po długich weekendach. W odpowiedzi poinformowano nas, iż rzeczniczka już wielokrotnie podkreślała konieczność respektowania prawa uczniów do wypoczynku i apelowała, by pedagodzy nie zadawali dodatkowych zadań domowych w okresach dłuższych przerw od zajęć. Mimo to w wielu szkołach sytuacja wciąż pozostaje bez zmian.Warto również pamiętać, iż rodzice są pełnoprawnymi członkami społeczności szkolnej. Korzystając z uprawnień wynikających z art. 84 ust. 1 Prawa oświatowego, mogą wystąpić do dyrektora szkoły z wnioskami i opiniami. Dyrektor szkoły nie tylko sprawuje nadzór nad pracą nauczycieli, ale też jest osobą odpowiedzialną za bezpieczne i higieniczne warunki do nauki- podkreśliła Paulina Nowosielska, rzeczniczka prasowa Rzeczniczki Praw Dziecka. Przypomniała też, iż gdy podjęte działania okażą się nieskuteczne, można zgłosić się do kuratora oświaty, a w ostateczności do RPD. Ochronę prawa dziecka do wypoczynku gwarantują przepisy, m.in. art. 31 Konwencji o prawach dziecka i art. 1 pkt 20 Ustawy Prawo oświatowe.A Ty, co sądzisz o sprawdzianach, które realizowane są tuż po świętach? Jakie masz spostrzeżenia w tym temacie? Napisz na adres: [email protected]. Gwarantujemy anonimowość.
