Peron 5 na stacji Waterloo to dla bohaterów powieści „Ludzie z peronu 5” autorstwa Clare Pooley coś więcej niż punkt na mapie, to miejsce codziennych spotkań ludzi, którzy mijają się bez słowa. To właśnie tutaj zaczyna się historia, w której anonimowość stopniowo ustępuje miejsca relacjom.