Made in Vietnam

ladymakbet33.blogspot.com 3 godzin temu
Czyli plastyczny i bezpretensjonalny opis zwyczajów w tym kraju, zdumiewających niekiedy Europejczyków. jeżeli chcesz się czegoś dowiedzieć o intrygującym zakątku świata, sięgnij po recenzowany reportaż, w którym autor zaprasza cię do swojego świata. Skorzystasz?

Dlaczego wręczanie i przyjmowanie prezentów w niektórych sytuacjach bywa pożądane, a w innych niekoniecznie? Jak wygląda codzienne życie mieszkańców perły Azji? W co wierzą?

Oto Wietnam XXI wieku- miejsce, gdzie tradycja i technologia nie tylko współistnieją, ale wręcz wzajemnie się wzmacniają.

Filozofia życia tamtejszej społeczności jest mocno specyficzna, zasadza się m.in. na trwałych relacjach międzypokoleniowych i ufności w mądrość oraz doświadczenie starszych (lecz nie to jest osobliwością).

Andrzej Nowak (nie mylić z krakowskim historykiem) w lekkiej, eseistycznej formie przybliża meandry życia na tej półkuli.
Wietnam to nie tylko pola ryżowe i uliczne jedzenie. To kraj pachnący kawą, brzęczący milionami skuterów. I pomimo trudnej historii, promieniejący łagodnymi uśmiechami mieszkańców.

Pisze bloger o Wietnamczykach, iż są z natury serdeczni i życzliwi, ale jednocześnie umiarkowanie kontaktowi i otwarci. Potrafią za maską uśmiechu skrywać zdrowy dystans. Niech nikogo również nie dziwi widok obywatela w... piżamie, gdyż u nich to norma. Ten element garderoby traktowany jest jako strój codzienny, wygodny.

Globtroter drobiazgowo omawia różnice kulturowe i mentalne w podejściu do życia, bez zbędnych ocen i wartościowania. Podróżujemy z Nowakiem po kraju, poznając Wietnamczyków bliżej.

W Wietnamie zakupy to nie tylko transakcja-to teatr. Pełno tu małych sklepików.
O czym jeszcze przeczytamy?

O presji na edukację i osiąganie sukcesów, o kuchni, potrawach, gościnności i oszczędności. Autor odziera czytelnika ze złudzeń, iż kraj ten stanowi idealne miejsce do życia, wyprowadza nas z błędu o sielankowości obszaru.
Wietnam to nie raj. Tu przez cały czas są biedni, oszuści, kombinatorzy i życiowe zakręty. Ale równocześnie to kraj, gdzie naprawdę można zmienić swoje życie.

Opowieść ma charakter gawędziarski, publicysta w błyskotliwy sposób dostarcza nam sporą porcję informacji, anegdotek. Wplata w dotychczasowe treści ciekawostki o grupach etnicznych, takich jak: Hmong, Dao, Khmerzy.

A to ciekawe! Perypetie językowe Andrzeja Nowaka
Tak, tak, mężczyzna też zaliczył kilka wpadek, nazywając teścia wołowiną. Nawiasem mówiąc te zawiłości gramatyczne... O przejęzyczenie nietrudno. Źle położysz akcent i konsternacja gotowa, aczkolwiek Wietnamczycy są w tej materii wyrozumiali.

Reasumując, książka Wietnam. Duchy i telefony będzie wartościową pozycją, pozbawioną suchych, nudnych faktów dla wszystkich zainteresowanych tym państwem.

Współpraca recenzencka z Grupą Wydawniczą Helion.
Idź do oryginalnego materiału