Lider Tame Impala przespał własną nagrodę Grammy! Jak do tego doszło?

terazmuzyka.pl 15 godzin temu

Kevin Parker, lider projektu Tame Impala, przyznał, że… przespał moment zdobycia nagrody Grammy. Muzyk wyjawił, iż nie oglądał ceremonii, ponieważ zapomniał, iż w ogóle się odbywała.

Podczas tegorocznej gali rozdania nagród Grammy Tame Impala zdobyło statuetkę w kategorii Najlepsze nagranie dance/electronic za singiel „End Of Summer”. Było to jego drugie z rzędu zwycięstwo w tej kategorii. Rok wcześniej nagrodę przyniósł utwór „Neverender”.

Jak jednak Parker ujawnił w rozmowie dla „Interview Magazine”, nie miał pojęcia, iż właśnie wygrywa jedną z najważniejszych nagród muzycznych na świecie:

Słuchaj, będę z tobą całkowicie szczery. Zapomniałem, iż gala w ogóle się odbywa. Zapomniałem nawet, iż byłem nominowany. Musicie sobie wyobrazić moje zdziwienie, bo w Australii budzimy się rano i dopiero wtedy dowiadujemy się, co wydarzyło się poprzedniej nocy w Ameryce. Mój telefon dosłownie eksplodował. Miałem jakieś 30 wiadomości z gratulacjami. Żadna nie mówiła jednak za co. Pomyślałem więc: „Za co, do cholery?”.

End Of Summer”, wydany w lipcu, to siedmiominutowy utwór inspirowany ruchem acid house. Singiel był zapowiedzią piątego albumu Tame Impala zatytułowanego „Deadbeat”.

W najbliższych miesiącach Tame Impala wyruszy także w trasę koncertową po Europie. W jej ramach zagra dwa koncerty w Polsce. 18 i 19 kwietnia 2026 roku artystę będzie można usłyszeć w PreZero Arenie w Gliwicach.

Artysta pojawi się również gościnnie na pierwszym od sześciu lat albumie Thundercata zatytułowanym „Distracted”, obok takich wykonawców jak A$AP Rocky, WILLOW czy Lil Yachty.

Idź do oryginalnego materiału