Książka "Szept Białego Kamienia" Natalia Gawron

Premiera: 2026-09-14
Wydawca: Wydawnictwo: Ridero IT Publishing Sp. z o.o.
Opis:
"Natalia wraca do Wałbrzycha, miasta swojego dzieciństwa, które kiedyś opuściła, wierząc, iż ucieczka pozwoli jej zacząć wszystko od nowa. Gdy otrzymuje propozycję zaprojektowania nowej przestrzeni w zabytkowej kopalni, przeszłość zaczyna upominać się o swoje miejsce. Wśród starych murów, tajemnic i niedopowiedzianych historii pojawia się Aleksander — człowiek, który sprawia, iż Natalia po raz pierwszy od dawna przestaje uciekać. „Szept Białego Kamienia” to opowieść o powrotach, pamięci, miłości i odwadze, by spojrzeć w oczy temu, co przez lata pozostawało niewypowiedziane."
Książka dotarła do mnie razem z zakładką i pięknym wisiorkiem. Do tego w książce jest wpisana dedykacja od autorki. Miła niespodzianka. Dziękuję.

Książka zabiera czytelnika do Wałbrzycha, gdzie bohaterowie dzielą się swoją codziennością i zmagają z przeszłością, mając nadzieję na lepszą przyszłość. Czy odnajdą w sobie i w drugiej osobie tyle siły, by życie zaczęło biec rytmem dla nich odpowiednim?
Autorka zachęca czytelnika, by zatrzymał się na chwilę, by wraz z bohaterami, a także samemu, odnalazł w sobie siłę i spokój oraz nadzieję, by usłyszał ten "szept" i po prostu rozliczył się z przeszłością - nie zapomniał, bo się nie da, ale za długo nie pielęgnował w sobie wad, złych spraw, tylko zaufał sobie i innym.
Opowieść miejscami otula, innym razem wzbudza głębsze emocje i daje wiele okazji do refleksji, dzięki czemu ubogaca.
Napisana prostym językiem, takim jakby osobistym, więc mamy wrażenie, iż bohaterzy są bliżej nas i możemy wraz z Natalią i Aleksandrem kroczyć powoli przed siebie i czerpać euforia z życia.
Różne charaktery, spokój kontra chaos, pomoc kontra planowanie i emocje, które każda z tych osób wzbudza w sobie, w drugiej osobie i w ... czytelniku.
Opowieść warta przeczytania, bo ma w sobie moc przemyśleń a czas jesieni temu przecież sprzyja...





