Kop, trop, drąż. „Operacja Masakra” to porywająca książka, która oparła się upływowi czasu | Kop, trop, drąż

polityka.pl 7 godzin temu
Zdjęcie: Romina Santarelli/Ministerio de Cultura de la Nación


Żadne efekciarstwo nie zasłoni mistyfikacji – oto lekcja Rodolfo Walsha, twórcy i pioniera powieści non-fiction z Argentyny. To było spotkanie kumpli, znajomych i znajomych znajomych. Czas i miejsce: mieszkanie jednego z mężczyzn, obrzeża Buenos Aires; sobotni wieczór 9 czerwca 1956 r. Kilkunastu, może dwudziestu paru facetów – jedni przychodzili, inni wychodzili – spotkało się, aby pograć w karty, pogadać, niektórzy, żeby posłuchać radiowej transmisji walki bokserskiej w hali Luna Park między argentyńskim mistrzem Laussem a Chilijczykiem Loayzą o mistrzostwo kontynentu w wadze średniej.

Jedni mieli rodziny, drudzy byli singlami, uprawiali rozmaite zawody: m.in. kierowcy, kolejarza, elektryka, był też podoficer w stanie spoczynku. Tylko jeden, może dwóch z nich wiedziało, co miało się zdarzyć w najbliższych godzinach. Nie mieli jednak pojęcia, co akurat stanie się z nimi tego wieczoru.

Kilka zdań backgroundu: od blisko roku w Argentynie rządziła junta wojskowa, na czele której stał gen. Pedro Aramburu. Wojskowi pod jego komendą obalili rządy Juana Domingo Peróna – najważniejszego polityka w Argentynie w XX w. Perón wprowadził masy ubogich na scenę dziejów; nadawał im prawa socjalne i tworzył z nich obywateli; przyznał kobietom prawa wyborcze i wprowadził prawo o rozwodach. Rządził – jak się często mówi – dla ludu, niekoniecznie z ludem, i ustanowił model miękkiej autokracji, która miała demokratyczną legitymację, ale władzę egzekwowała silną ręką. Wspomagała go żona Evita, kobieta z ludu, otoczona do dziś kultem quasireligijnym.

Oboje budzili dziką nienawiść uprzywilejowanych – ziemskich oligarchów, przedsiębiorców, rodzącej się klasy średniej, dla której biedni, zwykle ludzie o ciemniejszej karnacji, nie byli współobywatelami, ale służbą i hołotą, której nie należą się żadne prawa. To w imieniu oligarchów i innych uprzywilejowanych gen.

Idź do oryginalnego materiału