„Hidden Narratives/Ukryte Narracje” w Galerii Promocyjnej

magazynszum.pl 3 dni temu

Nic z tego, co zginęło, nie zginie naprawdę, dopóki istnieją ludzie.
Ewa Wieżnawiec

Wiele historii, które ukształtowały współczesną świadomość Białorusinów, przez długi czas pozostawało ukrytych. Dziś możemy odtwarzać je jedynie z fragmentów: poprzez rodzinne opowieści, pamięć ciała, osobiste archiwa i wspólne doświadczenia, często naznaczone traumą. Przekazywane dalej stopniowo wykraczają poza ramy jednostkowego doświadczenia i stają się częścią wspólnej pamięci.

Widok wystawy „Hidden Narratives/Ukryte Narracje”, Galeria Promocyjna, fragment pracy Sashy Kulak, “I DO NOT MAKE PLANS, vol. 2”, 2024–2026, instalacja audiowizualna, fot. Zuzanna Wudarska
Widok wystawy „Hidden Narratives/Ukryte Narracje”, Galeria Promocyjna, Dina Leonova, „Giggle” z serii “Matryoszka”, 2026, akwarela na płótnie, fotografia, fot. Zuzanna Wudarska
Widok wystawy „Hidden Narratives/Ukryte Narracje”, Galeria Promocyjna, Masha Sviatahor, „Promised Butterflies”, od 2025, kolaż, wydruk na papierze, drewniane podesty, fot. Zuzanna Wudarska
Widok wystawy „Hidden Narratives/Ukryte Narracje”, Galeria Promocyjna, Masha Sviatahor, „Promised Butterflies”, od 2025, kolaż, wydruk na papierze, drewniane podesty, fot. Zuzanna Wudarska

To, jak osobiste przeżycia stają się częścią wspólnej opowieści, łączy projekty sześciu białoruskich artystek prezentowanych na wystawie. Każda z nich na swój sposób mierzy się z tym, co przeżyte, zobaczone, znalezione i wyobrażone, posługując się odmiennymi strategiami artystycznymi i językami. Powstałe w różnych okolicznościach życiowych prace pokazują, w jaki sposób historia jednej osoby może stać się dostępna dla innych, zachowując przy tym swoją złożoność i intymny charakter.

Yulia Tsvetkova bada relacje między ludźmi a innymi formami życia, traktując ekologię i krajobraz jako przestrzeń refleksji nad pamięcią o traumie politycznej. Sasha Kulak sięga po białoruski mit o kwiecie paproci i podejmuje tematy języka, utraty wykorzenienia oraz życia na emigracji. Olga Kirillova bada intymność i cielesną wrażliwość, przyglądając się napięciu między sferą prywatną a publiczną. Sasha Smal zwraca się ku przestrzeni pogranicza jako miejsca, w którym tożsamość kształtuje się pomiędzy różnymi językami i kulturami.

Widok wystawy „Hidden Narratives/Ukryte Narracje”, Galeria Promocyjna, fragment pracy Olgi Kirillovej, „Secret Folder”, 2018-2021, instalacja fotograficzna, fot. Zuzanna Wudarska
Widok wystawy „Hidden Narratives/Ukryte Narracje”, Galeria Promocyjna, Olga Kirillova, „Secret Folder”, 2018-2021, instalacja fotograficzna, fot. Zuzanna Wudarska
16. Widok wystawy „Hidden Narratives/Ukryte Narracje”, Galeria Promocyjna, Dina Leonova, „Matryoszka”, 2026, akwarela na płótnie, fotografia, fot. Zuzanna Wudarska
Widok wystawy „Hidden Narratives/Ukryte Narracje”, Galeria Promocyjna, fragment pracy Sashy Smal, „OD//CIĘCIE. Kształtowanie tożsamości w przestrzeni granicznej”, 2026, instalacja, wycinanka, fot. Zuzanna Wudarska

Wykorzystując fotografię wernakularną jako podstawę prac malarskich, Dina Leonova traktuje ją jako nośnik pamięci oraz sposób podtrzymywania więzi rodzinnych i bliskości na odległość. Z kolei Masha Sviatahor dzięki techniki kolażu przekształca propagandowe wizje obiecywanej przyszłości, wprowadzając do nich motywy owadów. Te organiczne elementy odrealniają przedstawienia, ujawniają ich absurdalność i podważają powagę oficjalnych obrazów zbiorowej jedności.

Prezentowane na wystawie prace związane są z miejscem i czasem swojego powstania, ale nie ograniczają się do nich. Białoruski kontekst staje się tutaj punktem wyjścia do rozmowy o pamięci, bliskości, utracie i przynależności.

Idź do oryginalnego materiału