Choć Marvel przywraca do życia niemal całą ekipę mutantów z pierwszych filmów o X-Menach, jedna z najważniejszych twarzy tej serii najwyraźniej nie dostała zaproszenia.
Famke Janssen, która przez lata wcielała się w Jean Grey, twierdzi, iż nie pojawi się w nadchodzącym Avengers: Doomsday. Co więcej, aktorka nie gryzła się specjalnie w język i zasugerowała, iż studio mogło popełnić poważny błąd.
fot. kadr z filmu X-Men: The Last StandTemat powrotu Janssen pojawił się podczas konwentu Spacecon 2026, gdzie aktorka udzieliła wywiadu serwisowi Nerdtropolis. Zapytana o to, czy potrafi skutecznie ukrywać sekrety związane z produkcjami Marvela, odpowiedziała:
Jestem tak kiepska w utrzymywaniu tajemnic, iż zawsze mówię wszystkim, iż jestem najgorszą aktorką na świecie. Wszystko widać mi na twarzy. Od razu to odczytacie.
Po chwili aktorka dodała jednak coś, co natychmiast rozpaliło dyskusję wśród fanów:
Myślę, iż popełnili błąd, ale hej, kim ja jestem? To tylko mała ja, która tak uważa.
Nieobecność aktorki jest tym bardziej zaskakująca, iż w Avengers: Doomsday, według doniesień i leaków, ma pojawić się cała śmietanka gwiazd, związanych z dawnymi X-Menami. W produkcji mają pojawić się Patrick Stewart jako Charles Xavier, Ian McKellen jako Magneto, James Marsden jako Cyclops, Kelsey Grammer jako Beast, Alan Cumming jako Nightcrawler oraz Rebecca Romijn jako Mystique. Trudno więc nie zadać sobie pytania, dlaczego zabrakłoby właśnie Jean Grey, jednej z najważniejszych postaci świata mutantów.
fot. kadr z filmu X-Men: The Last StandKilka miesięcy temu głos zabrał Chris Claremont, legendarny scenarzysta komiksowych X-Menów. Podczas jednego z podcastów wspominał o powrotach aktorów z oryginalnej trylogii i wyraźnie zaznaczył, iż wśród nich znajduje się również Famke Janssen. Co ciekawe, o angażu aktorki mówił w taki sposób, jakby jej udział był czymś oczywistym.
Na ten moment trudno jednoznacznie stwierdzić, kto ma rację. Możliwe, iż Janssen rzeczywiście nie została zaangażowana do Avengers: Doomsday. Równie prawdopodobne jest jednak to, iż Marvel przygotowuje kolejną dużą niespodziankę i próbuje utrzymać ją w tajemnicy do samego końca. Nie ma czemu się dziwić. W końcu mówimy o produkcji, która już teraz może pochwalić się jedną z najbardziej imponujących obsad w historii MCU.
Czy Jean Grey faktycznie zabraknie w hicie Marvela? Na odpowiedź będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. A co Wy uważacie? Dajcie znać w sekcji komentarzy poniżej!
fot. główna: grafika własna
















