Relacje Joanny Opozdy z rodziną Królikowskich od kilku lat pozostają bardzo napięte. Jakiś czas temu na świat przyszło dziecko Antoniego Królikowskiego i jego nowej partnerki, z którą związał się jeszcze wtedy, gdy Opozda była w ciąży. O kontakty z małym Vincentem walczy również Małgorzata Ostrowska-Królikowska, która wniosła sprawę do sądu o zabezpieczenie kontaktów z wnukiem.
Po trzech latach batalii prawnej aktorka znana m.in. z filmów "Brigitte Bardot cudowna" i "Wieczór kawalerski", podpisała ostateczne dokumenty, które pozwalają jej wrócić do panieńskiego nazwiska. Nie będzie już Joanną Opozdą-Królikowską. Jak sama napisała w oświadczeniu: "Po trzech latach (...) odzyskała swoje nazwisko".Reklama
W piątek natomiast odbyła się kolejna rozprawa sądowa. Co wydarzyło się na miejscu?
Opozda i Królikowski: Kolejne spotkanie w sądzie
Joanna Opozda i Antoni Królikowski wzięli ślub w sierpniu 2021 roku, jednak ich małżeństwo zakończyło się już po kilku miesiącach. Od ich rozstania minęły cztery lata, a para ma za sobą już wiele rozpraw. W piątek byli małżonkowie po raz kolejny spotkali się w gmachu sądu. Joannie Opoździe towarzyszyło dwóch ochroniarzy, a sama aktorka sprawiała wrażenie będącej w dobrym nastroju.
Chwilę po niej na miejsce przybył Antoni Królikowski, który nie przywitał się bezpośrednio z byłą żoną - rzucił jedynie ogólne "dzień dobry" do wszystkich zebranych przed salą. W rozmowie z reporterem "Faktu" aktorka stwierdziła krótko: "Liczę, iż dziś to się skończy".
Po trzech godzinach przesłuchań zarządzono 30 minut przerwy. Niedługo później Antoni Królikowski opuścił budynek, natomiast Joanna Opozda została dłużej - jej wypowiedzi niosły się głośnym echem po sądowym korytarzu. Wyrok jednak wciąż nie zapadł.
"Kolejna rozprawa odbędzie się w połowie czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym i to na niej sąd wyda wyrok. Jestem zadowolony" — stwierdził w rozmowie z "Faktem" Paweł Mamczarek, reprezentujący Antoniego Królikowskiego.
Co ciekawe, dopiero na rozprawie z 17 kwietnia pojawił się oficjalny wniosek ze strony Królikowskiego o uregulowanie kontaktów z synem, Vincentem. Czy czerwiec przyniesie upragniony przez obie strony spokój?
















