ZAKSA była o krok od złota. Finał z Resovią zamienił się w bolesną lekcję [FRAGMENT KSIĄŻKI]

kultura.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Paweł Zagumny po finale Pucharu CEV z Sisley Treviso.


ZAKSA Kędzierzyn-Koźle miała wszystko, by w okresie 2012/2013 sięgnąć po mistrzostwo Polski. Była świetnie przygotowana, imponowała techniką i wcześniej zdobyła Puchar Polski, ale w finale PlusLigi trafiła na godnego siebie rywala. Pięć meczów ZAKSY z Asseco Resovią przyniosło zwroty akcji, ogromne emocje i rozstrzygnięcie, które w Kędzierzynie-Koźlu długo pozostawało otwartą raną. Szczególnie dla 35-letniego Pawła Zagumnego, jednego z najlepszych rozgrywających w historii polskiej siatkówki, który wiedział, iż kolejnych szans może już nie być zbyt wiele, o czym wspomniał Emil Kaczalski w książce "ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Definicja mistrzostwa". Przedstawiamy jej fragment.
Idź do oryginalnego materiału