Opowieść o cichym wspólniku postępu to jednocześnie opowieść O przedsiębiorcach, którzy próbują oswoić przyszłość, inwestorach bojących się przegapić okazję i maszynach, które miały uwolnić nas od niepokoju. A także o Hieronimie Boschu, muzycznym piekle, sztucznej inteligencji i pewnej nocy, podczas której nic złego się nie wydarzyło.