Chciał zrobić wielkie wrażenie, ale zapomniał zsynchronizować playback. Zobacz występ Kid Rocka.
8 lutego w USA odbyło się największe sportowe święto – Super Bowl, czyli finał rozgrywek NFL. Tradycyjnie w trakcie przerwy występuje znany artysta. Tym razem jednak odbyła się też „alternatywna” impreza.
Gdy na stadionie Santa Clara odbywał się oficjalny Super Bowl, którego gwiazdą był Bad Bunny, z gościnnym udziałem Lady Gagi i Ricky’ego Martina, konserwatywna organizacja Turning Point USA zorganizowała własne half time show, którego jedną z gwiazd był Kid Rock, znany ze swoich konserwatywnych poglądów.
Jego występ miał być widowiskowy, ale… nawalił playback. O ile sam fakt występowania z playbacku podczas tego typu, transmitowanej na żywo imprezy, jeszcze nie zaskakuje, to w przypadku Kid Rocka klapą okazała się synchronizacja. Ruchy ust artysty nie pokrywały się z w ogóle z tym, co było słychać z głośników.
Jego wpadkę zobaczyli fani, którzy natychmiast zaczęli ją komentować w sieci.
This is so fucking sad https://t.co/h4x4yGor6K pic.twitter.com/TBXBB4ufDP
— kate bush’s husband 2 (@iloveairbagged) February 9, 2026













