Film dokumentalny "Mustang" w reżyserii Kasi Smutniak spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem włoskich krytyków. Produkcja, zaprezentowana na festiwalu filmowym w Rzymie, jest osobistą opowieścią o podróżach aktorki do Nepalu, utracie bliskiej osoby i obietnicy złożonej przed laty. Jak podaje PAP, recenzenci zwracają uwagę nie tylko na emocjonalny wymiar dokumentu, ale również na jego nietypową formę.