Dziś w nocy wydarzy się coś, na co wielu czekało! Pośpimy godzinę dłużej, ale jest też zła wiadomość

codziennypoznan.pl 1 godzina temu

W nocy z 24 na 25 października 2026 roku Polska przejdzie z czasu letniego na zimowy. Dokładnie o godzinie 3:00 zegarki zostaną cofnięte na 2:00. Oznacza to, iż niedziela potrwa aż 25 godzin, a osoby, które nie muszą wcześnie wstawać, będą mogły pozwolić sobie na dodatkową godzinę snu.

Większość telefonów, komputerów i urządzeń podłączonych do internetu zmieni godzinę automatycznie. manualnego przestawienia mogą natomiast wymagać tradycyjne zegarki, starsze urządzenia elektroniczne czy zegary w samochodach.

Godzina snu w prezencie. Ale ciemność przyjdzie znacznie wcześniej

Choć cofnięcie zegarków oznacza dłuższą noc, nie wszyscy cieszą się z nadchodzącej zmiany. Od niedzieli słońce będzie zachodziło o godzinę wcześniej według wskazań zegara. Dla wielu osób oznacza to powroty z pracy lub szkoły już po zmroku.

Zmiana czasu może również wpływać na samopoczucie, sen i koncentrację. choćby godzinne przesunięcie codziennego rytmu bywa odczuwalne, zwłaszcza przez osoby, które mają regularne godziny zasypiania i wstawania.

Wśród Poznaniaków opinie pozostają podzielone. Jak wynika z rozmów przeprowadzonych przez Radio Poznań, część mieszkańców uważa przestawianie zegarków za niepotrzebne zamieszanie, zwracając uwagę między innymi na utrudnienia w podróżach i wpływ na organizm. Są jednak również osoby, które popierają obecny system.

Europa miała skończyć ze zmianą czasu. Minęło osiem lat i przez cały czas nic

O likwidacji sezonowego przestawiania zegarków mówi się w Unii Europejskiej od 2018 roku. Mimo upływu lat państwa członkowskie wciąż nie wypracowały wspólnego stanowiska.

Największy problem nie dotyczy już wyłącznie samej rezygnacji ze zmiany czasu, ale tego, który czas miałby obowiązywać przez cały rok.

Część państw skłania się ku pozostawieniu czasu letniego, inne preferują zimowy. Brak porozumienia utrudnia wprowadzenie jednolitych zasad w całej Unii.

Jak informuje Radio Poznań, Komisja Europejska analizuje w tej chwili dziesięć scenariuszy dotyczących przyszłości systemu zmiany czasu, w tym możliwość całkowitej rezygnacji z sezonowego przestawiania zegarków.

– Debatujemy nad tym od 2018 roku – przyznaje Bartosz Zadura z Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce.

Zaznacza jednocześnie, iż nie sposób wskazać konkretnego terminu zakończenia prac. Wobec innych wyzwań stojących przed Europą sprawa zmiany czasu nie znajduje się w tej chwili na szczycie unijnych priorytetów.

Kiedy znowu przestawimy zegarki?

Wszystko wskazuje na to, iż na razie musimy przyzwyczaić się do dotychczasowych zasad.

Kolejna zmiana nastąpi w nocy z 27 na 28 marca 2027 roku. Wówczas ponownie przejdziemy na czas letni, przesuwając wskazówki zegarów z godziny 2:00 na 3:00.

Tym razem jednak stracimy godzinę snu.

Na razie pozostaje więc korzystać z dodatkowych 60 minut, które otrzymamy już tej nocy. Następna okazja do takiego „wydłużenia” doby, przy utrzymaniu obecnych przepisów, pojawi się dopiero jesienią przyszłego roku.

Idź do oryginalnego materiału