Lubicie, kiedy zagraniczni filmowcy przyjeżdżają do Polski, aby pozachwycać się pięknem naszego kraju po czym uwieczniają je na taśmie filmowej? Aktualnie trend ten propaguje nowy Nieśmiertelny z Henrym Cavillem, który właśnie w tym momencie kręcony jest w mniej i bardziej urokliwych zakamarkach Polski. Przed chwilą mieliśmy Erupcję, która po raz pierwszy od lat pokazała Warszawę jako "jakąś". A wszystko to zaczęło się od głównego bohatera niniejszego tekstu!