Dwukrotny zdobywca Oscara wciela się w jedną z najważniejszych postaci amerykańskiej historii. Aktor zagra Abrahama Lincolna w adaptacji nietypowej powieści Lincoln in the Bardo. Połączy kino aktorskie z animacją stop-motion.
Tom Hanks potwierdził swój udział w kinowej wersji książki Lincoln in the Bardo George’a Saundersa, uznanego bestselleru i laureata prestiżowej Nagrody Bookera z 2017 roku. Informację o obsadzie oraz produkcji ujawnił serwis Deadline.
Film to oryginalna ekranizacja nietuzinkowej powieści, która nie przedstawia Lincolna jako zwykłego prezydenta, ale bada jeden z najbardziej osobistych okresów jego życia. Akcja rozgrywa się wokół żałoby po stracie jego 11-letniego syna, Williego, i eksploruje emocje oraz wspomnienia w tzw. bardo – pośredniej przestrzeni między życiem a śmiercią, inspirowanej buddyjskimi wierzeniami.
Zobacz również: Lilo i Stitch – recenzja komiksu. Jakiś grzeczny ten Stitch
Fot. Dimitrios Kambouris/Getty Images; Archiwa Narodowe/Newsmakers/Getty ImagesProjekt powstaje we współpracy studia Starburns Industries – znanego z eksperymentalnej animacji. Za reżyserię odpowiada nominowany do Oscara Duke Johnson (Anomalisa). Saunders sam adaptuje własną powieść na potrzeby scenariusza, więc ma to zapewnić filmowi wierność literackiemu oryginałowi.
To będzie pierwsza rola Hanksa, w której wcieli się w prezydenta Stanów Zjednoczonych. Choć aktor ma bogaty dorobek w rolach historycznych postaci, takich jak Walt Disney czy Chesley Sully Sullenberger, to nigdy wcześniej nie grał głowy państwa.
Unikalną cechą projektu jest połączenie gry aktorskiej z animacją poklatkową. Film ma miksować realistyczne sceny z Lincolnem (granym przez Hanksa) z surrealistycznymi elementami i postaciami przedstawionymi dzięki stop-motion. To odróżnia go od tradycyjnych biopików historycznych.
Produkcja jest w tej chwili w trakcie realizacji w Londynie, a Hanks pełni równocześnie rolę producenta przez swoją firmę Playtone. Choć nie ujawniono jeszcze daty premiery, projekt budzi już duże zainteresowanie zarówno w Hollywood, jak i wśród czytelników oryginalnej książki.
















