To był hymn końcówki PRL-u. Miał podwójne znaczenie
Zdjęcie: Pięciu mężczyzn pozuje razem na tle ściany z logotypami sponsorów, trzech z nich trzyma instrumenty muzyczne – saksofon, gitarę elektryczną i gitarę basową, wszyscy ubrani elegancko, niektórzy w koszu
W historii polskiej muzyki kilka jest utworów, które mimo prostoty zyskały status pokoleniowego manifestu. Jednym z nich bez wątpienia pozostaje "Mój jest ten kawałek podłogi" zespołu Mr Zoob, wydany w 1986 roku. Piosenka, powstała w realiach PRL-u, przetrwała próbę czasu i do dziś wraca jako symbol sprzeciwu wobec narzucanych ograniczeń. Jak narodził się ten utwór i dlaczego wciąż brzmi aktualnie?












