REKLAMA
Zobacz wideo
Maryla Rodowicz smutno o inflacji. "Nie mamy na nic wpływu"
Maryla Rodowicz reaguje na słowa Krystyny Prońko. Postawiła sprawę jasno. "Wyślę gołąbka pokoju" W rozmowie z Plotkiem Krystyna Prońko powiedziała wprost, co sądzi o wypowiedzi Maryli Rodowicz na temat rzekomego konfliktu. - jeżeli pani Maryla tak uważa, to pewnie dla niej jest, dla mnie nie (...) Z mojej strony nie [ma konfliktu - przyp. red], a jeżeli pani Maryla żywi się skandalami, to jej prywatna sprawa - tłumaczyła. Co na to Maryla Rodowicz? Piosenkarka zaprzeczyła, jakoby lubowała się w skandalach. - Nie wydaje mi się, żebym żywiła się skandalami. Bardzo cenię Krystynę Prońko i chętnie wyślę jej gołąbka pokoju - skwitowała krótko w rozmowie z Pudelkiem. Maryla Rodowicz wspomniała skandal sprzed lat. Odmówiła przyjęcia Złotego FryderykaW 2008 roku na oficjalnej stronie Maryli Rodowicz pojawiła się niespodziewana informacja o odmowie przyjęcia Złotego Fryderyka, przyznawanego w ramach nagród Fryderyki. "Maryla odmówiła przyjęcia nagrody Złotego Fryderyka 'za całokształt', wyrażając swoją dezaprobatę zarówno wobec kryteriów, jakimi kieruje się kapituła nagrody, jak i wobec samego składu tejże kapituły" - napisano wówczas. W rozmowie z Nosowską Rodowicz wróciła wspomnieniami do tego wydarzenia. - Ja nagrywałam naprawdę świetne płyty i mnie było tak przykro, iż te płyty choćby nie były nominowane. Ty wiesz, iż ja nie byłam nigdy nominowana jako wokalistka? Dlatego jak chcieli mi dać Złotego Fryderyka, to powiedziałam: 'Walcie się'. Odmówiłam i był skandal - opowiadała. Myślicie, iż podjęła dobrą decyzję?










