Ta postać miała zginąć w "Batmanie" Afflecka

filmweb.pl 5 dni temu
Zdjęcie: Joe Manganiello zdradza, co zobaczylibyśmy w "Batmanie" Bena Afflecka. Zginęłaby znana postać


Był czas, gdy Ben Affleck zamierzał napisać i wyreżyserować film o Batmanie (oraz oczywiście w nim wystąpić). Choć projekt ostatecznie nie został zrealizowany, pojawiły się nowe informacje na temat tego, co byśmy w nim zobaczyli. Zdradził je Joe Manganiello, który miał wcielić się w głównego przeciwnika superbohatera. Wśród planowanych wydarzeń znalazły się morderstwo komisarza Gordona, porwanie Alfreda i brutalna konfrontacja z udziałem Batgirl.

Deathstroke miał rujnować życie Bruce'a Wayne'a




Aktor opisał plany Afflecka w swoich wspomnieniach "Bloodlines". Reżyser chciał stworzyć film przypominający thriller "Gra" Davida Finchera, w którym Deathstroke, grany przez Manganiello, dążyłby do zemsty na Batmanie. Złoczyńca miał zostać przekonany, iż to Bruce Wayne odpowiada za śmierć jego syna.

Jego celem nie byłoby wyłącznie pokonanie Batmana, ale zniszczenie całego jego życia. Deathstroke miał zamordować komisarza Gordona (J.K. Simmons), porwać Alfreda Pennywortha (Jeremy Irons), a choćby włamać się do Batjaskini. W ten sposób uderzałby w najbliższych Bruce’a Wayne’a i odbierał mu kolejne elementy jego dotychczasowego życia.

Manganiello wspomniał również o dużej sekwencji akcji w środku filmu. Deathstroke miał niemal zabić zarówno Batmana, jak i Batgirl, zanim oboje zdołaliby uciec pociągiem naziemnym. Postać Batgirl nie została wcześniej oficjalnie wprowadzona do filmowego uniwersum Afflecka, a aktor nie ujawnił, kto miałby się w nią wcielić (w anulowanym filmie, który miał należeć do DCEU, zagrała ją Leslie Grace). W finale Batman i Deathstroke walczyliby ze sobą na ulicach Gotham.

Manganiello był podekscytowany perspektywą współpracy z Affleckiem, którego wcześniejsze filmy bardzo cenił. Jednocześnie zastanawiał się, czy reżyser nie bierze na siebie zbyt wielu obowiązków przy tak dużej produkcji: Czy jest jakiś inny film tej skali, przy którym jedna osoba pełniłaby wszystkie te funkcje? Może Mel Gibson przy "Braveheart", ale to nie było choćby zbliżone do tak dużego przedsięwzięcia. Affleck miał go wówczas zapewnić, iż wszystko jest pod kontrolą.

Ostatecznie solowy "Batman" Afflecka jednak nie powstał, a Matt Reeves stworzył odrębne widowisko z Robertem Pattinsonem w roli głównej. Deathstroke Manganiello pojawił się jedynie w "Lidze Sprawiedliwości" oraz jej wersji reżyserskiej z 2021 roku. Sam Affleck opowiadał niedawno, iż praca nad "Ligą Sprawiedliwości" była najgorszym doświadczeniem w jego karierze.

"Liga Sprawiedliwości" - zwiastun





Idź do oryginalnego materiału