Star Trek szykuje się do kolejnego powrotu na wielki ekran. Nad nowym filmem pracują Jonathan Goldstein i John Francis Daley, duet odpowiedzialny za Dungeons & Dragons: Złodziejski honor. Twórcy zdradzili właśnie pierwsze szczegóły projektu oraz produkcje, którymi zamierzają się inspirować.
Podczas promocji swojej nadchodzącej komedii akcji Mayday Daley i Goldstein opowiedzieli nieco więcej o swoim podejściu do marki Star Trek. Film ma przyjrzeć się funkcjonowaniu Gwiezdnej Floty jako ogromnej instytucji, która istnieje od wielu lat.
Twórcy nie zamierzają jednak przedstawiać jej wyłącznie w idealistyczny sposób. Chcą pokazać, iż choćby w takiej organizacji mogą pojawić się osoby działające wbrew jej wartościom. Nie oznacza to jednak, iż otrzymamy cyniczne czy nihilistyczne podejście do świata Star Treka.
Co ciekawe, Goldstein wskazał dwie produkcje, które stanowią inspirację dla nowego filmu. Są to Dzień próby oraz Karmazynowy przypływ. Obie opowiadają między innymi o konflikcie doświadczonego przełożonego z młodszym podwładnym. Wygląda więc na to, iż podobne napięcie może znaleźć się w centrum nowej historii Star Treka.
Daley zdradził także, iż akcja filmu będzie rozgrywać się niemal w czasie rzeczywistym. Twórcy chcą dzięki temu zaprezentować zupełnie inne spojrzenie na kinowego Star Treka. Jednocześnie nie zamierzają odchodzić od fundamentów, na których od dekad opiera się seria.
Nowa produkcja ma również trafić do znacznie szerszej publiczności. Goldstein i Daley nie chcą polegać wyłącznie na fanach The Original Series, Następnego pokolenia czy innych odsłon marki. Ich celem jest stworzenie filmu, który będzie działał również dla widzów niemających wcześniej większego kontaktu z tą marką.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, produkcja może choćby rozpocząć nową serię filmów. Twórcy potwierdzili już, iż historia przedstawi zupełnie nowych bohaterów i nie będzie kontynuacją kinowych przygód załogi granej między innymi przez Chrisa Pine’a.
Daley zdaje sobie również sprawę, iż współczesne seriale mogą pod względem realizacji rywalizować z produkcjami kinowymi. Dlatego nowy film musi zaoferować odpowiednio duże widowisko, aby zachęcić widzów do wybrania się do kina. Spektakularne sceny nie mają jednak zastąpić historii i charakterystycznych dla serii motywów.
Nowy film Star Trek pozostaje w tej chwili na etapie rozwoju. Twórcy nie ujawnili jeszcze daty rozpoczęcia zdjęć ani planowanej premiery.
Fot. główna. Materiały promocyjne do filmu Star Trek ( 2009 )















