Właściciele części domów na Mazowszu muszą przygotować się na kosztowną zmianę. Kotły na węgiel lub drewno zaliczone do klasy 3 albo 4 będzie można użytkować tylko do końca 2027 roku. Od 1 stycznia 2028 roku dalsze ogrzewanie nimi budynków stanie się niezgodne z mazowiecką uchwałą antysmogową. Za złamanie przepisów może grozić mandat do 500 zł, a w przypadku skierowania sprawy do sądu – grzywna sięgająca 5 tys. zł. Dodatkowe ograniczenia obejmą także dziewięć powiatów otaczających Warszawę.
Pilny komunikat dla mieszkańców Warszawy Fot. Warszawa w PigułceDo wejścia kolejnego etapu uchwały antysmogowej pozostało nieco ponad rok. Osoby ogrzewające domy paliwami stałymi powinny już teraz sprawdzić tabliczkę znamionową kotła oraz jego dokumentację.
Kluczowa informacja dotyczy klasy urządzenia. o ile kocioł posiada klasę 3 lub 4 według normy PN-EN 303-5:2012, będzie musiał zostać wymieniony najpóźniej do 31 grudnia 2027 roku.
Od 2028 roku kotły klasy 3 i 4 będą zakazane
Mazowiecka uchwała antysmogowa wprowadza kolejne terminy wycofywania najbardziej emisyjnych urządzeń grzewczych.
Pierwszy istotny termin już minął. Od 1 stycznia 2023 roku na Mazowszu nie można użytkować kotłów pozaklasowych, czyli popularnych „kopciuchów”, ani urządzeń klasy 1 i 2.
Następny termin przypada na:
31 grudnia 2027 roku.
Jest to ostatni dzień, w którym – na zasadach wynikających z uchwały – będzie można korzystać z kotłów klasy 3 i 4. Od 1 stycznia 2028 roku dalsza eksploatacja takich urządzeń będzie niedopuszczalna.
Nie ma przy tym znaczenia, czy piec przez cały czas działa i czy przeszedł niedawno naprawę. Decydujące są jego parametry emisyjne oraz klasa wskazana w dokumentacji.
Zakaz dotyczy całego województwa mazowieckiego
Termin wycofania kotłów klasy 3 i 4 obowiązuje na obszarze całego Mazowsza – nie tylko w Warszawie i gminach położonych bezpośrednio wokół stolicy.
Przepisy dotyczą instalacji, w których spalane są paliwa stałe, m.in.:
- węgiel,
- drewno,
- pellet,
- brykiet,
- inna biomasa.
Uchwała obejmuje nie tylko prywatne domy mieszkalne. Jej wymagania dotyczą również budynków gospodarczych, lokali usługowych, zakładów przemysłowych, szklarni i tuneli foliowych, o ile wykorzystywane są w nich objęte przepisami urządzenia grzewcze.
Podwarszawskie powiaty obejmie dodatkowe ograniczenie
Od 1 stycznia 2028 roku kolejna duża zmiana zacznie obowiązywać w dziewięciu powiatach otaczających Warszawę.
Chodzi o powiaty:
- grodziski,
- legionowski,
- miński,
- nowodworski,
- otwocki,
- piaseczyński,
- pruszkowski,
- warszawski zachodni,
- wołomiński.
Na tych obszarach zacznie obowiązywać zakaz stosowania węgla kamiennego oraz paliw stałych produkowanych z wykorzystaniem tego węgla. Uchwała przewiduje jednak rozwiązania przejściowe dla określonych instalacji istniejących wcześniej. Dotyczy to m.in. możliwości użytkowania części kotłów klasy 5 do końca ich żywotności, jeżeli spełniają warunki zapisane w przepisach.
Dlatego właściciel nie powinien zakładać, iż samo oznaczenie „klasa 5” automatycznie rozstrzyga sprawę. Znaczenie mogą mieć również data uruchomienia urządzenia, miejsce jego użytkowania i dokumenty potwierdzające parametry kotła.
W Warszawie zakaz węgla już obowiązuje
Stolica jest objęta jeszcze bardziej restrykcyjnymi zasadami. Zakaz spalania węgla kamiennego i paliw stałych produkowanych z jego wykorzystaniem obowiązuje w Warszawie od 1 października 2023 roku, z uwzględnieniem wyjątków i przepisów przejściowych przewidzianych w uchwale.
Właściciele nieruchomości w Warszawie powinni więc sprawdzać nie tylko klasę kotła, ale także rodzaj spalanego paliwa oraz datę uruchomienia instalacji.
Kocioł klasy 5 nie zawsze oznacza ekoprojekt
To jeden z najczęściej pomijanych szczegółów.
Klasa 5 oraz wymagania ekoprojektu nie są pojęciami tożsamymi. Urządzenie może posiadać klasę 5, ale nie spełniać wszystkich wymagań unijnego ekoprojektu.
Na Mazowszu istniejące kotły klasy 5, które były użytkowane przed wejściem określonych wymagań, mogą – z uwzględnieniem miejscowych ograniczeń – pozostać w użyciu do końca swojej żywotności. Inne zasady dotyczą natomiast urządzeń instalowanych obecnie. Nowy kocioł na paliwo stałe musi spełniać wymagania ekoprojektu.
Przed zakupem nie należy zatem polegać wyłącznie na deklaracji sprzedawcy. Warto poprosić o:
- certyfikat potwierdzający zgodność z ekoprojektem,
- dokumentację techniczną,
- instrukcję urządzenia,
- wyniki badań potwierdzające jego parametry,
- informację o dopuszczonym rodzaju paliwa.
Jak sprawdzić klasę starego kotła?
Najpierw należy odszukać tabliczkę znamionową. Zwykle znajduje się ona na obudowie kotła albo z tyłu urządzenia. Informacja o klasie może być również umieszczona w instrukcji, karcie produktu lub certyfikacie przekazanym przez instalatora.
Trzeba szukać oznaczenia klasy zgodnego z normą PN-EN 303-5:2012.
Jeżeli dokumenty zaginęły, warto skontaktować się z producentem, podając nazwę modelu i numer seryjny. W razie wątpliwości informacji może udzielić także gminny ekodoradca lub pracownik urzędu zajmujący się ochroną powietrza.
Brak dokumentu potwierdzającego klasę może być poważnym problemem podczas kontroli. Właściciel powinien być w stanie wykazać, iż użytkowane urządzenie spełnia wymagania uchwały.
Kontroler może sprawdzić piec i stosowane paliwo
Przestrzeganie uchwały antysmogowej mogą sprawdzać uprawnione służby oraz pracownicy samorządowi. Podczas kontroli mogą zażądać okazania dokumentacji technicznej urządzenia, certyfikatu, instrukcji lub innych dokumentów potwierdzających klasę kotła.
Sprawdzony może zostać również rodzaj stosowanego paliwa. Na Mazowszu nie wolno spalać m.in.:
- mułów i flotokoncentratów węglowych,
- mieszanek produkowanych z ich wykorzystaniem,
- węgla brunatnego,
- paliw stałych produkowanych na bazie węgla brunatnego,
- węgla o bardzo drobnym uziarnieniu wskazanym w uchwale,
- drewna i biomasy o wilgotności przekraczającej 20 proc.
W praktyce drewno przeznaczone do spalenia powinno być odpowiednio wysuszone. Mazowieckie materiały informacyjne wskazują, iż może to wymagać przechowywania go przez około dwa sezony.
Mandat do 500 zł, grzywna do 5 tys. zł
Dalsze użytkowanie niedozwolonego kotła po upływie terminu może zakończyć się konsekwencjami finansowymi.
Za nieprzestrzeganie uchwały antysmogowej może grozić:
mandat do 500 zł albo grzywna do 5 tys. zł.
Wyższa kara może zostać orzeczona przez sąd. Trzeba również pamiętać, iż wcześniejsze zapłacenie mandatu nie legalizuje starego urządzenia. o ile właściciel przez cały czas będzie go użytkował, problem może pojawić się ponownie podczas następnej kontroli.
Zostało kilkanaście miesięcy. Nie warto czekać do ostatniej zimy
Termin 1 stycznia 2028 roku może wydawać się odległy, jednak wymiana źródła ogrzewania wymaga czasu. Właściciel musi wybrać technologię, sprawdzić możliwości techniczne budynku, znaleźć wykonawcę, kupić urządzenie i przeprowadzić prace instalacyjne.
Pod koniec 2027 roku zainteresowanie instalatorami może gwałtownie wzrosnąć. Odkładanie decyzji może więc oznaczać wyższe ceny i problemy ze znalezieniem wolnego terminu.
Pierwszym krokiem powinno być sprawdzenie klasy kotła. o ile urządzenie ma klasę 3 lub 4, trzeba przygotować się na jego wymianę przed końcem 2027 roku. Właściciele z Warszawy oraz dziewięciu otaczających ją powiatów muszą dodatkowo uwzględnić lokalne ograniczenia dotyczące stosowania węgla.
Nie oznacza to zakazu wszystkich pieców ani obowiązku likwidacji każdego kotła węglowego dokładnie w tym samym terminie. O tym, czy urządzenie może pozostać w użyciu, decydują jego klasa, zgodność z ekoprojektem, data rozpoczęcia eksploatacji, stosowane paliwo oraz lokalizacja nieruchomości.












