Drugi dzień Summer Punch Festival zyska na punkowej nieprzewidywalności dzięki SOFT PLAY – brytyjskiemu duetowi, który udowadnia, iż do stworzenia totalnego chaosu nie potrzeba całego zespołu. Nominowani do Mercury Prize, łączą surową energię, uliczną szczerość i bezkompromisowe brzmienie w formę, która eksploduje na żywo. Ich koncerty to nie występy – to emocjonalne erupcje, intensywne, chaotyczne i do bólu prawdziwe.
Od Slaves do SOFT PLAY – ewolucja punkowego buntu
SOFT PLAY (wcześniej znani jako Slaves) to projekt Laurie’a Vincenta i Isaac’a Holme’a, dwóch przyjaciół z Kentu, którzy od 2012 roku konsekwentnie niszczą granice punku. Zmienili nazwę w 2022 roku, ale ich esencja pozostała ta sama: minimalizm dwóch gitar, perkusji i gardeł, który brzmi jak armia. Nominacja do Mercury Prize za album “Did You Know There’s a Tunnel Under Ocean Blvd” potwierdziła ich status nie tylko ulicznego buntu, ale też artystycznej siły.
Ich brzmienie to czysty, nieoszlifowany punk – szybki, głośny, pełen frustracji i humoru. Utwory jak “Punk’s Dead” to manifest: krótkie, celne ciosy, które trafiają w punkt, prowokując do skakania, krzyku i wspólnego wyładowania.
“Punk’s Dead”: https://youtu.be/nMOgilf4WX4?si=jZEKAHbJyiMFETdV
https://www.facebook.com/softplayband
Duet, który brzmi jak rewolucja
Na scenie SOFT PLAY redukują punk do esencji: dwie gitary, bębny i wściekłość, która wypełnia każdą lukę. Laurie skacze po wzmacniaczach, Isaac napędza rytm, a publiczność staje się trzecim członkiem zespołu. Ich występy są nieprzewidywalne – od euforii po momenty napięcia, zawsze z poczuciem bezpośredniego kontaktu, jakby grali w Twoim pokoju.
To nie jest punk dla nostalgików – to świeży, współczesny bunt, który czerpie z klasyki, ale patrzy w przyszłość. Festiwale jak Download, Reading czy Glastonbury już dawno uznały ich za jedną z najbardziej energetycznych sił nowej brytyjskiej sceny.
SOFT PLAY na Summer Punch Festival – punkowa petarda drugiego dnia
W line-upie drugiego dnia Summer Punch Festival SOFT PLAY wniosą dawkę punkowego realizmu, która idealnie zrównoważy resztę brzmień. Obok emocjonalnego hardcore’u i rockowych hymnów, duet przypomni, iż prawdziwa energia rodzi się z prostoty i szczerości. Ich set będzie momentem, w którym pod scena zamieni się w jeden, wielki chaos – głośny, wspólny i absolutnie kathartyczny.
Dla fanów punku to obowiązkowy punkt programu. Dla reszty – szansa na doświadczenie, jak dwóch ludzi może wstrząsnąć całym festiwalem.





![Sportowe podsumowanie 2025 roku [SUKCESY]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2025/10/556489729_18488712700072806_5451865452435445459_n.jpg)





