Reżyser "Rycerza Siedmiu Królestw" zdradza kulisy 5. odcinka. Inspirował się tym momentem z "Gry o tron"

serialowa.pl 1 dzień temu

Od finału 1. sezonu „Rycerza Siedmiu Królestw” minęło już trochę czasu, ale spora część fanów serialowego uniwersum „Gry o tron” wciąż żyje nowym spin-offem. jeżeli jesteście w tej grupie, sprawdźcie te inspiracje 5. odcinka.

W pamięci fanów „Gry o tron” na długo zostanie 5. odcinek serialu „Rycerz Siedmiu Królestw„, w którym twórcy zabrali nas w sam środek starcia zwanego próbą siedmiu. Co ciekawe, reżyser rzeczonej odsłony inspirował się tymi świetnie znanymi momentami z głównej serii kultowego uniwersum fantasy od HBO.

Rycerz Siedmiu Królestw – inspiracje dla próby siedmiu

Za kamerą doskonale przyjętego 5. odcinka „Rycerza Siedmiu Królestw” stanął Owen Harris (reżyser mający w swym dorobku pracę nad takimi projektami jak „Black Mirror” czy film „Kill Your Friends”), który opowiedział o kulisach pracy nad głośną odsłoną w oficjalnym podcaście „Gry o tron”. Co było najważniejsze dla filmowca od samego początku planowania scen bitewnych?

— To była naprawdę dobrze napisana walka. Ma swój charakter, głównie dlatego, iż jesteś przywiązany do Dunka. Mimo iż walczy siedmiu na siedmiu, jesteś z Dunkiem przy każdym ciosie i myślę, iż to daje bardzo interesujący efekt. Nie jesteś choćby po stronie osoby, z którą walczy Dunk, jak w większości pojedynków; zawsze jesteś w nich po obu stronach. To, iż przez cały czas jesteś przywiązany do Dunka, nadało tej scenie wyjątkową tonację.

Kontynuując swą wypowiedź, Harris otwarcie przyznał, iż ogromną inspiracją dla 5. odcinka „Rycerza Siedmiu Królestw” stała sie kultowa „Bitwa bękartów”, innymi słowy 9. odcinek 6. sezonu „Gry o tron„, w którym po przeciwnych stronach zmierzyli się ze sobą Jon Snow (Kit Harington) i Ramsay Bolton (Iwan Rheon). Co takiego zaczęrpnął twórca z pamiętnej odsłony hitu HBO?

— Skłamałbym, mówiąc, iż nie oglądaliśmy „Bitwy bękartów”. To jedna z najwspanialszych scen bitewnych. Nie chcieliśmy jednak próbować jej kopiować. To potężni mężczyźni, którzy stają do walki. Oglądając tę scenę, można tylko podziwiać jej oszałamiającą jakość. Kiedy dostajesz taką pracę, przeglądasz wszystkie [odniesienia]. Nie przeglądasz ich, aby coś z nich wynieść, ale aby zadać sobie pytanie: „Dlaczego ta konkretna czynność pasuje do tej postaci?”. I od tego momentu zaczynasz dopracowywać swoją sekwencję.

Naszą opinię o spin-offie „Gry o tron” znajdziecie tutaj: „Rycerz Siedmiu Królestw” – recenzja serialu, tymczasem niedawno sam George R.R. Martin wybrał najlepszy odcinek „Rycerza Siedmiu Królestw” – sprawdźcie, która odsłona świetnie przyjętego serialu przypadła mu do gustu najbardziej. W kontekście przyszłości serialu wiemy już z całą pewnością, kogo zabraknie w 2. sezonie „Rycerza Siedmiu Królestw”.

Rycerz Siedmiu Królestw – serial dostępny na HBO Max

Idź do oryginalnego materiału