Już 6 lutego Teatr im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie zaprezentuje premierę „Hamleta” w zupełnie nowej interpretacji. Tym razem klasyczny dramat Szekspira zostaje przeniesiony w rzeczywistość pozbawioną metafizyki – świat materialistyczny, wyjałowiony i posthumanistyczny, w którym jednostka coraz częściej traci kontakt z sensem i własną tożsamością.
Hamlet w świecie po dawnych wartościach
Nowa inscenizacja pokazuje Hamleta jako młodego człowieka zmuszonego do zmierzenia się z odpowiedzialnością za rzeczywistość, której nie czuje się częścią. Bohater dziedziczy świat niemal całkowicie zniszczony – pełen sprzecznych systemów, które miały porządkować życie, a dziś coraz częściej prowadzą do chaosu i alienacji.
To opowieść o próbie „poskładania świata” rozumem w czasie, gdy powstają mechanizmy i struktury przekraczające ludzką skalę pojmowania. Pęknięcie między tym, co realne, a tym, co wyobrażone, stawia Hamleta przed fundamentalnym wyborem: przerwać destrukcyjny cykl czy pozwolić mu trwać dalej.
Autorska wizja twórców
Za reżyserię, muzykę oraz opracowanie tekstu odpowiada Jan Marek Kamiński, który sięga po odważne środki wyrazu, by wydobyć aktualność dramatu Szekspira. Warstwę wizualną spektaklu – scenografię, kostiumy, multimedia, światło oraz projekcje wideo – przygotowała Sandra Stępień. W realizację zaangażowani są również:
-
asystent scenografki: Artur Jordan,
-
ruch sceniczny: Karolina Wensierska,
-
inspicjent: Ewa Malicka.
Twórcy zapowiadają spektakl intensywny wizualnie i emocjonalnie, który ma prowokować widzów do refleksji nad kondycją współczesnego człowieka.
Liczna obsada i gościnne występy
Na scenie Teatru Fredry zobaczymy rozbudowaną obsadę, w której znaleźli się:
Zuzanna Czerniejewska-Stube, Katarzyna Kalinowska, Iwona Sapa, Kaja Zalewska (gościnnie), Joanna Żurawska, Bogdan Ferenc, Maciej Hązła, Wojciech Kalinowski, Michał Karczewski, Roland Nowak, Dominik Rubaj (gościnnie), Wojciech Siedlecki oraz Krzysztof Żarowski (gościnnie).
Tak szeroki zespół pozwala na wielowymiarowe ujęcie relacji międzyludzkich i napięć obecnych w dramacie.
Premiera, która może wywołać dyskusję
„Hamlet” w gnieźnieńskim wydaniu zapowiada się jako spektakl wykraczający poza tradycyjne odczytania klasyki. To propozycja skierowana zarówno do miłośników teatru, jak i do widzów poszukujących odważnych, współczesnych interpretacji.
Premiera odbędzie się 6 lutego w Teatrze im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie.










