Polacy kupują na gwałt tę jedną rzecz z powodu ataku zimy. Wszystko schodzi na pniu
Zdjęcie: Polacy na gwałt wykupują tę jedną rzecz z powodu ataku zimy. Wszystko schodzi na pniu / Shutterstock
Przez lata zalegały w piwnicach, schowkach i garażach. Teraz czyszczone z grubej warstwy kurzu stają się towarem pierwszej potrzeby. Mowa o sankach, które z otchłani zapomnienia wydobyła dawno niewidziana w Polsce prawdziwa zima. Ci, którzy sanek nie mają, gorączkowo ich poszukują. To teraz jeden z największych przebojów sprzedażowych portali.












