Maska, agresywne flow, brak wywiadów oraz klasycznej promocji – te czynniki wyróżniają rapera z Liverpoolu. W ciągu zaledwie kilkunastu miesięcy sytuacja zmieniła się diametralnie — anonimowa postać z niszy trafiła na globalne playlisty, a debiutancki album Rebel znalazł się na Billboard 200. Dziś EsDeeKid uchodzi za jedną z najbardziej intrygujących postaci nowej fali rapu, przyciągając uwagę nie tylko brzmieniem, ale też konsekwentnie podtrzymywaną tajemnicą wokół własnej tożsamości.
„Nostalgiczne” początki
Raper swój debiut zaliczył 13 maja 2024 roku, wypuszczając remix Black Beatles Rae Sremmurda. Tego samego dnia pojawił się również teledysk, w którym wyraźnie widać inspirację estetyką Yung Leana i Bladee’a. Do tych wpływów EsDeeKid odnosił się także pośrednio w kolejnych produkcjach, gdzie coraz wyraźniej zaznaczał swoje muzyczne fascynacje. W poźniejszym czasie regularnie publikował nowe utwory takie jak Apathy, Slurricane z fakeminkiem czy Gracias, stopniowo zaznaczając swoją obecność na platformach streamingowych. To właśnie wtedy zaczął wypracowywać rozpoznawalny styl oparty na mrocznym klimacie, agresywnej nawijce i konsekwentnej anonimowości, która gwałtownie stała się jednym z kluczowych elementów jego wizerunku. Dopiero numer Palaces z Rico Ace’em przyniósł EsDeeKidowi wyraźne zainteresowanie. w tej chwili teledysk na YouTube przekroczył już 1,5 miliona wyświetleń, a na Spotify utwór odtworzono ponad 22 miliony razy i liczby przez cały czas rosną. Singiel wzmocnił jego pozycję w brytyjskim underze. Wpływ też miały współprace m.in. z SINN6R i wchodzącym do mainstreamu fakeminkiem, z którym nagrał wcześniej Slurricane i Tropical Remix. Przełom dopiero jednak nadchodził.
LV Sandals i narodziny mixtape’u Rebel
W 2025 roku EsDeeKid wkroczył na jeszcze wyższy poziom. 6 lutego razem z Fakeminkiem i Rico Ace’em wypuścił LV Sandals, który niemal natychmiast stał się nieoficjalnym hymnem brytyjskiego podziemia. Popularność singla stworzyła idealne warunki do powstania poważniejszego projektu — 20 czerwca ukazał się mixtape Rebel. W mixtapie znajdują się 11 utworów m.in. 4 Raws, Phantom (z Rico Ace’em), Rottweiler oraz wspomniane wcześniej LV Sandals. EsDeeKid na swoim mixtapie postawił na bliską integracje ze sceną. Spośród 11 utworów aż 7 z nich zawiera gościnki. Produkcja albumu łączyła ciężkie trapowe bity z minimalistycznymi, eterycznymi brzmieniami, co dało całości spójny i różnorodny klimat. Wydanie mixtape’u było też momentem, w którym raper zyskał szerokie uznanie w mediach społecznościowych, generując miliony odtworzeń. Rebel stał się nie tylko muzycznym projektem, ale też wyraźnym sygnałem, iż brytyjski under może tworzyć własne ikoniczne hity. Nie musiał opierać się na inspiracjach z Ameryki. Dzięki temu EsDeeKid zaczął drastycznie zdobywać popularność. Jeszcze w sierpniu 2025 roku udało mu się osiągnąć milion miesięcznych słuchaczy na Spotify. Od tego czasu jego zasięgi rosną w imponującym tempie. w tej chwili liczba słuchaczy wynosi już prawie 20 milionów, potwierdzając, iż raper stał się jednym z najważniejszych głosów brytyjskiej sceny.
Tożsamość EsDeeKida
Tożsamość EsDeeKida od początku budziła ogromną ciekawość i spekulacje. Wiadomo jedynie, że raper pochodzi z Liverpoolu, natomiast jego prawdziwe imię pozostaje nieznane, a twarz do dziś nie została ujawniona. W sieci krążyły różne spekulacje na temat tożsamości EsDeeKida. Jedna z nich sugerowała, iż raper to w rzeczywistości DualSpines, który zniknął pod koniec 2023 roku. Podstawą tej teorii był fakt, iż ostatni kawałek DualSpinesa był wspólnym numerem z EsDeeKidem. Głosy w utworze brzmiały niemal identycznie. Dodatkowo ciekawą poszlaką była stała kooperacja EsDeeKida z Rico Ace’em. Wcześniej to właśnie Rico miał wspólny utwór z DualSpinesem, zanim zaczął tworzyć z EsDeeKidem. W drugiej połowie 2025 roku pojawiła się natomiast medialna plotka, iż EsDeeKid to Timothée Chalamet. Internauci zwracali uwagę na podobieństwo w kolorze oczu, styl ubioru, a także fakt, iż Chalamet był obecny na koncercie Fakeminka, który jest bliskim znajomym EsDeeKida. Cała sprawa osiągnęła punkt kulminacyjny 19 grudnia, gdy do sieci trafił teaser remiksu 4 Raws z gościnnym udziałem Timothée Chalameta. Okazało się, iż to dwie różne osoby. Choć przez pewien czas teoria żyła własnym życiem, dodatkowo podsycając aurę tajemnicy wokół artysty.











