Od premiery piątej części Piratów z Karaibów mija już 9 lat. W tym czasie prowadzone są intensywne prace nad powstaniem kolejnej.
Johnny Depp jednak zaskakuje – podczas premiery filmu Ebenezer Scrooge. Opowieść wigilina wypowiada się na temat możliwego powrotu do roli Jacka Sparrowa.
Aktor zasiewa w widzach ziarenko nadziei – czy powróci do roli kultowej postaci?
Jeśli wszystko zmierza we adekwatnym kierunku, naprawdę zależy mi, by seria Piraci doczekała się satysfakcjonującego zakończenia […] Pracowałbym z [Jerrym] Bruckheimerem za wszelką cenę. Łączy nas zażyła przyjaźń i w pełni mu ufam.
– Johnny Depp
źródło: Corbis via Getty ImagesNatomiast producent Piratów z Karaibów twierdzi, iż czas pokaże i wszystko zależy od tego, jak rozwinie się scenariusz. Co interesujące według plotek, aktor nie grałby jednak głównej roli. Miałby jedynie towarzyszyć bohaterom, a na pierwszy plan wysunęłaby się Margot Robbie.
Jest również szansa na pojawienie się reszty członków pirackiej ekipy. Geoffrey Rush występujący jako Hektor Barbossa wyraził chęć na kontynuację:
[…] choćby po to, żeby powkurzać Jacka Sparrowa. No i dać fanom coś, co chcieliby zobaczyć. Podobnie Orlando Bloom (Will Turner) nieustannie pozostaje w kontakcie z obsadą i pyta o możliwość udziału w 6 części.
Choć temat dalej wywołuje wiele spekulacji wśród fanów, przez cały czas nie wiadomo jak będzie wyglądać skład aktorski kolejnej części. Pozostaje jedynie wyczekiwać na dalsze ogłoszenia. A w międzyczasie można zadowolić się obecnymi 5 filmami.
fot. główna: materiały prasowe





