Pierwsza taka adaptacja. Uwspółcześniona wersja kultowej powieści grozy
Zdjęcie: Dwie kobiety obejmują się, jedna z nich ma łzy w oczach; w tle rozmyte doniczki i przybory kuchenne.
Mike Flanagan należy do grona najciekawszych twórców współczesnego horroru. Jego seriale potrafiły przestraszyć niejedną osobę, ale i… wzruszyć. Wielu widzów wspomniało, iż podczas oglądania kultowego "Nawiedzonego domu na wzgórzu" czy "Nawiedzonego dworu w Bly" zakręciła się im łza w oku. Horrory Flanagana nigdy nie było bowiem tylko jedną rzeczą i podejmowały trudne tematy, jak np. fenomenalna "Nocna msza" czy "Zagłada domu Usherów".








