Philippe Coutinho pod okiem Jürgena Kloppa rozwinął skrzydła i stał się jednym z najlepszych ofensywnych pomocników w Europie. Brazylijczyk prezentował się na boiskach Premier League tak dobrze, iż razem z nim w Barcelonie chciał grać Lionel Messi, który po opuszczeniu Camp Nou przez Neymara naciskał na włodarzy Barçy, by sprowadzili do słonecznej Katalonii piłkarza Liverpoolu. Argentyńczyk dopiął swego, kiedy zimą 2018 roku Coutinho pojawił się w Barcelonie, ale nie spodziewał się, iż sukcesor Neymara nie poradzi sobie na Półwyspie Iberyjskim. Historię transferu asa The Reds do Blaugrany opisał Leszek Orłowski w książce "Barca. Burzliwa dekada".