Perełka fantasy powraca! Finał zadebiutuje szybciej, niż przypuszczacie

swiatseriali.interia.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Po niemal trzech latach od premiery drugiego sezonu brytyjski serial "Dobry omen" powraca. Dlaczego trzeba było tak długo czekać oraz co wiemy o wielkim finale historii Azirafala i Crowleya? Szczegóły poniżej.



"Dobry omen": o czym opowiada serial?


"Dobry omen" to adaptacja powieści pod tym samym tytułem autorstwa Neila Gaimana i Terry'ego Pratchetta.


O czym opowiada serial? Nadchodzi wojna pomiędzy niebem a piekłem, która doprowadzi do końca świata. Zapowiedzią zbliżającego się armagedonu jest pojawienie się na Ziemi syna szatana. By temu zapobiec Anioł Azirafal (Michael Sheen) i demon Crowley (David Tennant) starają się wpływać na wychowanie dziecka, mając nadzieję, iż jeżeli będzie otoczony na równi przed dobro i zło, to wyrośnie na zwykłego chłopca, który nie rozpocznie apokalipsy. Niestety, kilka dni przed planowaną ostateczną wojną okazuje się, iż zajmowali się niewłaściwym dzieckiem. By ocalić świat przed zniszczeniem Azirafal i Crowley rozpoczynają poszukiwania syna szatana. W tym samym czasie chłopiec zaczyna odkrywać swoje niezwykłe moce. Reklama



"Dobry omen": finałowy odcinek zamiast trzeciego sezonu. Co wiemy?


Do tej pory produkcja doczekała się dwóch sezonów. W związku z oskarżeniami wystosowanymi w stronę Gaimana w 2024 roku prace nad trzecim sezonem zostały na pewien czas wstrzymane. Autor wycofał się także ze współpracy z platformą Prime Video i nie będzie podpisany jako producent wykonawczy. Trzeci sezon serialu "Dobry omen" przyjmie formę 90-minutowego odcinka, przypominającego film telewizyjny.
Finałowy odcinek tej fantastycznej serii pojawi się na Prime Video 13 maja, prawie trzy lata po emisji drugiej odsłony. Wiadomość została potwierdzona przez twórców w mediach społecznościowych. Do sieci trafił kilkusekundowy zwiastun pokazujący ekipę przygotowującą księgarnię Aziraphale'a do działania.
Szczegóły dotyczące finału są skąpe, ale Sheen niedawno zdradził na X: "Będą fragmenty, które absolutnie pokochacie, i będą oczywiście rzeczy, o które będziecie się spierać. Powinno być 6 odcinków, ale tak nie jest. Dzięki Bogu za to, co jest. Genialna reżyseria, piękne kreacje aktorskie, fantastyczne nowe stylizacje, niesamowita praca wszystkich".
Zobacz też:
Australijski kryminał znika z Netfliksa. Macie jeszcze chwilę, żeby go obejrzeć
Idź do oryginalnego materiału