W poprzednim odcinku serialu Panna młoda Hancer broniła Meliha, który zniknął z rezydencji. Teraz Mukkander pójdzie odwiedzić syna, który przez wszystkich był uważany za zmarłego. Mężczyzna nagle ją zaatakuje.
fot. YouTube
Mukkander przełamuje swój lęk i decyduje się odwiedzić swojego dawno niewidzianego syna, który przebywa w otoczeniu odizolowanym i poddany jest kuracji medycznej. Co interesujące wszyscy pozostali myślą, iż mężczyzna zmarł kilka lat temu. Pomimo ostrzeżeń personelu, kobieta nalega na samotne wejście do jego sali, głęboko wierząc, iż własne dziecko nie wyrządzi jej krzywdy. Jednak gdy podchodzi do zarośniętego i odmienionego mężczyzny z matczyną czułością, proponując mu pomoc, ten reaguje nagłym wybuchem agresji i rzuca się na nią, zmuszając ją do przeraźliwego krzyku i wzywania pomocy.
Wszystko to obserwuje Sila z ukrycia.
***




