REKLAMA
Zobacz wideo
Anna Wendzikowska zdradza "skąd na to wszystko bierze pieniądze". "Na pewno nie z alimentów"
Kazimierz Marcinkiewicz skrytykował poprzedni rządChoć Kazimierz Marcinkiewicz nie zajmuje się już polityką, zdarza mu się komentować bieżące kwestie. Ostatnio były premier skrytykował działania finansowe poprzedniego rządu. "Pożyczyliście 70 mld od Korei na 6 proc. tylko po to, by im zapłacić za sprzęt, czyli tworzyć ich dochód. choćby nie stworzyliście możliwości serwisowych w Polsce, czyli sprzęt choćby najlepszy jest jednorazowego użytku" - napisał w jednym z serwisów społecznościowych."A ten kredyt na dużo lepszych warunkach jest w większości przeznaczony na finansowanie polskiego przemysłu, na wzmocnienie naszych możliwości produkcyjnych i obronnych. Wojna w Ukrainie pokazuje, iż jest to kluczowe" - kontynuował, nawiązując do unijnego programu SAFE, który ma pomóc w dozbrajaniu polskiej armii. Program ten jest krytykowany przez opozycję za pożyczkowy model wsparcia.Kazimierz Marcinkiewicz odpowiedział na zaczepkę internauty. Były premier nie przebierał w słowachWpis Kazimierza Marcinkiewicza sprowokował dyskusję, nie tylko na tematy polityczne. Jeden z internautów postanowił odnieść się do życia prywatnego byłego premiera. "Alimenty dla Izy już zapłaciłeś?" - wypytywał wścibski użytkownik serwisu LinkedIn. Polityk nie zwlekał z reakcją na zaczepny komentarz. Jego odpowiedź była wyjątkowo zgryźliwa. "Już wygrałem w sądzie i nie płacę. Chyba iż ty się upominasz, ale przypomnij mamusię, bo nie pamiętam" - odpisał internaucie Marcinkiewicz.





