Krzysztof Gojdź chwali się liftingiem za 150 tysięcy i nowymi zębami. Metamorfoza wywołała burzę!

obcas.pl 1 godzina temu

Krzysztof Gojdź, znany chirurg plastyczny, nie przestaje zaskakiwać. Po kosztownym liftingu twarzy za 150 tysięcy złotych, 53-latek z dumą prezentuje efekty na publicznych wydarzeniach. We wtorek pojawił się na imprezie GQ, gdzie jego odmłodzona twarz i śnieżnobiałe zęby przyciągnęły uwagę wszystkich. Czy ta metamorfoza to hit, czy kit? Sprawdźmy, co mówią o tym internauci.

Deep Plane Lifting – hollywoodzki sekret Gojdzia

Znany ekspert medycyny estetycznej zdecydował się na innowacyjną procedurę Deep Plane Lifting, popularną wśród gwiazd Hollywood. Zabieg miał na celu wygładzenie twarzy i odmłodzenie wyglądu. Gojdź nie ukrywa, iż chciał poczuć się jak w filmowym świecie, gdzie takie operacje to codzienność. Chciał “poczuć się jak w Hollywood”, gdzie takie operacje są normą.

Miesiąc po zabiegu chirurg chwalił szybkie gojenie i brak widocznych blizn. Twierdzi, iż jego decyzja ma inspirować innych mężczyzn do dbania o wygląd. W rozmowie z Pudelkiem przyznał:

“Jestem z Hollywood i u nas, w pewnym wieku, liftingi są normą – ale mówiąc poważnie, zrobiłem ten zabieg również po to, by móc go polecać swoim pacjentom. Chciałem zobaczyć, jak wygląda procedura, jak przebiega rekonwalescencja i jakie są efekty. W jednym z wywiadów na Pudelku zobaczyłem, iż policzki zaczęły mi obwisać. Powiedziałem sobie: “Robię lifting”! Już dziś, przy zmianie opatrunku, widziałem pierwsze efekty – wszystko wygląda świetnie”

Krytyka młodszej koleżanki po fachu

Gojdź nie szczędził jednak słów krytyki wobec 29-letniej Julii von Stein, która również poddała się liftingowi. Uważa jej wybór za przesadę, biorąc pod uwagę młody wiek. W rozmowie z portalem Kozaczek przyznał:

“To jest przegięcie w tym wieku robic lifting. (…) W młodym wieku absolutnie bym zanegował, chyba iż ktoś ma problem i kompleks z nosem, no to zrób sobie ten nos. Ktoś ma małe piersi, chce mieć większe, no to zrób sobie, ale już taka ingerencja faktycznie lifting w skórę – średnio.”

Julia von Stein pokazała efekty liftingu twarzy po dwóch tygodniach!

Prezentacja na imprezie GQ

We wtorek Gojdź zawitał na wydarzenie GQ, ubrany w skórzaną ramoneskę, spodnie rurki i kowbojki. Na ściance dumnie pozował, eksponując wygładzoną twarz i nowe licówki na zębach. Zdjęcia z imprezy gwałtownie obiegły media, pokazując chirurga w towarzystwie influencerów.

ZOBACZ TAKŻE: Krzysztof Gojdź jest właścicielem luksusowego Ferrari! Cena tej fury powala na kolana!

Efekty liftingu i licowania zębów są widoczne, twarz wydaje się napięta, a uśmiech oślepiająco biały. Sam Gojdź podkreśla, iż starzenie się z godnością to mit, a każdy powinien mieć prawo do poprawy wyglądu.

Na zdj.: Krzysztof Gojdź, Fot. Piętka Mieszko/AKPA
Na zdj.: Krzysztof Gojdź, Fot. Piętka Mieszko/AKPA

Reakcje internautów – burza komentarzy

Zdjęcia z imprezy GQ wywołały falę komentarzy w sieci. Wielu internautów nie szczędzi krytyki, zwracając uwagę na przesadzoną biel zębów i ogólny efekt metamorfozy.

Starszy Pan z plastikowymi zębami.”

“Jej… Przy takiej duzej twarzy wcale juz oczu nie widac, tylko dominuja wielkie zeby.”

“Kurczę, chyba sobie ich ze trzydzieści sześć zafundował. Taka promocja.”

“Temu facetowi żadne liftingi nie pomogą ….. a biel licówek jak armatura w łazience …. czy stomatolog oślepł proponując takie uzębienie????”

“Nos niech jeszcze zmniejszy.”

Inni komentujący idą dalej, kwestionując autentyczność historii Gojdzia o karierze w USA i nazywając cały zabieg tragedią. Mimo to chirurg kontynuuje promocję swojego nowego wizerunku, nie zrażając się opiniami.

Metamorfoza Krzysztofa Gojdzia to temat, który dzieli opinię publiczną. Jedni widzą w niej odwagę, inni przesadę. Na razie 53-latek cieszy się zainteresowaniem i nie zwalnia tempa w podbijaniu ścianek.

Źródło: Akpa, Kozaczek, Pudelek

Idź do oryginalnego materiału