Czy mnie dziwią kosmiczne ceny frytek i zapiekanek (przepraszam bardzo, tu nazywa się je rzemieślniczymi bagietkami) na największym festiwalu muzycznym w Polsce? Piszę tekst o tym co roku i wciąż niektórzy sprzedawcy potrafią mnie zaskoczyć. Poczekajcie tylko, by dowiedzieć się, ile kosztuje tu kilogram ziemniaków (w postaci oczywiście rzemieślniczych frytek).